Jubileuszowy - X Szczeciński Marsz dla Życia pod hasłem: "Liczy się prawda" odbył się 22 kwietnia br. Uczestniczyło w nim blisko 18 tys. osób nie tylko z terenu archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Głównymi ulicami Szczecina przemaszerowali uczestnicy m.in.: z Zielonej Góry, Poznania, Gorzowa, Gdańska, Krakowa.
Niezliczona ilość flag, transparentów, tablic z hasłami - i rzucająca się wszystkim w oczy ogromna rzesza młodzieży. Radosna, rozśpiewana, żywiołowa, bardzo pozytywna postawa młodych ludzi, broniących fundamentalnych wartości człowieka we współczesnym świecie, jest dzisiaj bez wątpienia zjawiskiem dodającym ducha i napełniającym nadzieją. To młode pokolenie w X Szczecińskim Marszu dla Życia starało się od-kłamać rzeczywistość kreowaną przez niektóre środowiska aborcyjne, skandując okrzyki "za życiem". Uczestnicy marszu nieśli tablice z hasłami i przepisaną przez siebie encyklikę "Humane vitae" papieża Pawła VI na blisko 200-metrowym pasie materiału.
Osoby starsze, całe rodziny, rodzice z małymi dziećmi oraz wielu chorych i niepełnosprawnych, nie tylko uczestniczyli w manifestacji, ale również wypełnili bazylikę archikatedralną, modląc się podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej przez abp. Andrzeja Dzięgę. W czasie Mszy św. prawie 600 osób włączyło się do Dzieła Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
W tym rozumieniu możemy mówić, że kolejny szczeciński Marsz dla Życia trwa i trwać będzie tak długo, jak długo będą ludzie, którzy się modlą i którzy w ten sposób budują "powszechną strategię obrony życia".
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Odnaleziono zarchiwizowany dziennik korespondencji elektronicznej kurii z lat 2011-2016, do którego komisja nie miała wcześniej dostępu, a także zwrócono część dokumentów zabezpieczonych w 2024 r. - poinformował przewodniczący Komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” spraw wrażliwych w Diecezji Sosnowieckiej Tomasz Krzyżak. Informację o odnalezieniu dziennika przekazał również wcześniej w rozmowie z KAI bp Artur Ważny.
Komisja Wyjaśnienie i Naprawa spraw wrażliwych diecezji sosnowieckiej, która 12 lutego opublikowała częściowy raport ws. seksualnego wykorzystywania małoletnich, uzyskała dostęp do dziennika korespondencji kurii z lat 2011-2016 i części dokumentów zabezpieczonych przez prokuraturę w sądzie biskupim.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.