Czarno na białym widać rolę, jaką wyznaczono nam w Europie na przykładzie obsady unijnej dyplomacji. Kraj, który stanowi 7,6 proc. ludności UE, ma 1,7 proc. udziału w unijnej dyplomacji na szczeblu ambasadorskim, czyli dwóch ambasadorów na 117. Uznano, że musi nam to wystarczyć, bo mamy coś bezcennego - poklepywanie po plecach Donalda Tuska.
Udają, że nie widzą
Szefowie TVP chyba oślepli, bo nie zauważyli, jak 15 marca 2012 r., w środku Europy, przechodzi 300- tysięczna manifestacja z udziałem kilkutysięcznej grupy Polaków. Chodzi o Węgry i ich narodowe święto. Niechybnie znak, że się boją idei, które zgromadziły takie tłumy.
Zresztą na naszym podwórku też telewizje nie zauważają liczonych w tysiącach marszów protestu w obronie Telewizji Trwam. Stałymi gośćmi przed kamerami są za to lewacy. Nawet gdyby było ich trzech.
Puste baki
Policja kupiła 600 nowych radiowozów. Szkopuł w tym, że nie ma za nie czym zapłacić i tnie wydatki na bieżącą działalność. Nowe, śliczniutkie samochody będą pewnie na Euro wykorzystywane jako komisariaty stacjonarne, bo nie będzie za co wlać do nich paliwa.
Cierpienia prezydenta i jego świty
Prezydenccy urzędnicy cierpią katusze, porównując zarobki swojego pryncypała z prezydentami Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Słowacji i Węgier. Bronisław Komorowski zarabia mniej niż oni. Sam prezydent nie zabrał głosu w tej sprawie, godzącej w majestat.
Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.
Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
W niedzielę, 24 maja, parafia Świętego Ducha w Chełmie gościła bp. Artura Mizińskiego.
Ksiądz biskup odwiedził parafię w ramach odbywającej się co 5 lat wizytacji kanonicznej. Przewodniczył dorocznym uroczystościom odpustowym na Zesłanie Ducha Świętego, spotkał się ze wszystkimi wspólnotami i grupami działającymi przy parafii, udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży oraz odwiedził chorego parafianina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.