Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komentarz

Upadek gwiazdy

Reklama

Hollywoodzka ikona konserwatywnej, religijnej Ameryki rozwodzi się. Po 28 latach małżeństwa Mel Gibson, reżyser „Pasji”, ogłosił w Wielkanoc, że jego żona Robyn złożyła pozew rozwodowy. Przy okazji wyszło na jaw, że małżonkowie już od 2006 r. żyli w separacji, do której doszło tuż po zatrzymaniu Gibsona, prowadzącego samochód pod wpływem alkoholu.
Gibson był w hollywoodzkim świecie gwiazd jednym z nielicznych celebrytów, który przyznawał się głośno do wiary. Z motywów religijnych nakręcił monumentalną „Pasję”, przedstawiającą bardzo realistycznie mękę i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Wybudował nawet prywatny kościół, nazywany powszechnie katolickim. Nazwa jest o tyle myląca, że w Kościele rzymskokatolickim nie ma czegoś takiego, jak prywatna świątynia. Gibson należy do grupy ultrakonserwatystów odrzucających nauczanie Soboru Watykańskiego II, w tym reformę liturgiczną.
Trudno podejrzewać, że religijny - w bardzo tradycyjnym odcieniu - wizerunek Gibsona był tylko marketingową sztuczką. Gibson wierzy pewnie szczerze i nie na pokaz. Co więc się stało, że aktor, który tak często mówił o wartościach rodziny, konieczności poświęcenia, dozgonnej miłości, zaprzeczył dużej części swojego życia?
Status celebryty, szczególnie w takim miejscu, jak Hollywood, naraża człowieka na niezliczoną wprost ilość pokus. Nie wiem, czy Gibson do nich się odnosił, kształtując sceny kuszenia Chrystusa w swym filmie. Gibson opierał się im, z lepszym lub gorszym skutkiem, przez lata. Wreszcie uległ. Pewnie poczuł się zbyt pewny, zawładnęła nim pycha. Po prostu zabrakło w jego życiu Boga.

Ks. Paweł Rozpiątkowski

Portugalia

Orędownik w kryzysie

Historycznym wzorem na czasy kryzysu nazwali biskupi Portugalii bł. Nuno (Noniusza) Álvaresa Pereirę, który zostanie kanonizowany 26 kwietnia. Z tej okazji tamtejszy Episkopat wydał specjalną notę duszpasterską o tym XV-wiecznym karmelicie, będącym równocześnie portugalskim bohaterem narodowym. W dokumencie przypomniano, że przyszły święty był mężem stanu stawiającym na pierwszym miejscu nie własne interesy, ale dobro narodu. W trudnych dla ojczyzny czasach z odwagą i nadzieją podejmował stojące przed rodakami wyzwania społeczne i polityczne. Nie wykorzystywał posiadanych tytułów i bogactw, by żyć zbytkownie, ale służył ubogim i potrzebującym.
Biskupi portugalscy zwracają uwagę, że żyjemy w czasach globalnego kryzysu, u którego źródeł stoi zatrata wartości moralnych. - W tym kontekście świadectwo życia nowego świętego pomoże budować sprawiedliwość i braterstwo, promując bardziej umiarkowany i solidarny styl życia - czytamy w nocie duszpasterskiej.
Urodzony w 1360 r. Nuno Álvares Pereira pochodził z bogatego rodu rycerskiego. Jako wódz naczelny obronił Portugalię przed naporem sił kastylijskich. Po śmierci żony wstąpił do karmelitów, zmarł w Lizbonie w 1431 r. Do końca życia na własne życzenie pozostał bratem zakonnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Włochy

Odnaleziona bulla papieska

Reklama

Bulla papieża Celestyna V z 1294 r. została odnaleziona w gruzach pałacu Margherita w L’Aquili, w dziewięć dni po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło to włoskie miasto. Dokument, przechowywany w jednej z wież pałacu, przyznawał odpust zupełny tym, którzy po odbyciu spowiedzi i pokuty przekroczą „drzwi święte” bazyliki Santa Maria di Collemaggio 28 i 29 sierpnia. Strażacy wydobyli z gruzów również klucz do słynnych drzwi, a także kij z drzewa oliwnego należący do św. Celestyna V. Pochodzący z XIII wieku kościół jest miejscem pielgrzymek, gdyż spoczywają tam relikwie „papieża pustelnika” Celestyna V. Zostały one wyniesione przez strażaków 10 kwietnia i umieszczone w bezpiecznym miejscu po tym, jak zawaliła się część dachu świątyni.

Ludzie

Douglas Kmiec

Profesor prawa Douglas Kmiec, związany przez lata z obozem republikańskim, przed ostatnimi wyborami do Białego Domu wsparł demokratycznego kandydata Baracka Obamę. W obozie Obamy miał za zadanie przekonywać katolików, wbrew oczywistym faktom, że czarnoskóry kandydat jest „pro life”. - To szczególny rodzaj samohipnozy, moralnej konfuzji albo czegoś gorszego - komentował postawę Kmieca abp Charles Chaput z Denver.
O Kmiecu zrobiło się ostatnio głośno, gdyż - jak twierdziły niektóre gazety - był sondowany jako kandydat do objęcia fotelu ambasadora przy Stolicy Apostolskiej. Oficjalnie Stolica Apostolska zaprzeczyła podawanym przez media informacjom.
Nie ulega jednak wątpliwości, że dla administracji Obamy obsadzenie watykańskiej placówki stanowi kłopot, bo w szeregach Demokratów trudno znaleźć osoby, które opowiadałyby się za życiem nienarodzonych.

Cudzysłów

Ważne, żeby uczyć się solidarności w zwykłych przypadkach, bez czekania na tragiczne wydarzenia.
Mariano Crociata, emerytowany biskup Noto, o manifestacjach solidarności po trzęsieniu ziemi w L’Aquili

Jest jasne, że Uniwersytet Notre Dame nie zrozumiał, co znaczy być uniwersytetem katolickim, wysyłając zaproszenie do prezydenta USA.
Kard. Francis George o zaproszeniu Baracka Obamy

Każdy, kto go zna, oraz młodzi ludzie, którzy go widzieli celebrującego wielką Mszę św., wiedzą, że nie jest sztywny. Czasem może wydawać się powściągliwy, ale jest bardzo przyjacielski i uprzejmy. W najlepszym tego słowa znaczeniu jest kulturalnym chrześcijańskim dżentelmenem. Jest nadzwyczaj dobrze poinformowany. Myślę, że to najlepszy żyjący teolog katolickim.
Kard. George Pell o Benedykcie XVI

Krótko

Wielkie zamieszki w stolicy Tajlandii - Bangkoku. Ogromny tłum demonstrantów wyszedł na ulice, domagając się ustąpienia premiera Vejiajiva i powrotu na stanowisko oskarżanego o korupcję byłego szefa rządu Shinawatry. Wojsko dostało pozwolenie na używanie broni przeciw demonstrantom.

Niepokoje w Gruzji. Opozycja coraz głośniej domaga się rezygnacji prezydenta Micheila Saakaszwilego, zarzucając mu nieudolność i sprowokowanie sierpniowej wojny z Rosją.

Rosja zakończyła oficjalnie wojnę w Czeczenii. 16 kwietnia Moskwa ogłosiła zakończenie „reżimu operacji antyterrorystycznej”. Tym samym władza formalnie przeszła w ręce prezydenta Romana Kadrowa.

Prezydent Kuby Raul Castro oświadczył, że jego kraj jest gotów do rozpoczęcia dialogu ze Stanami Zjednoczonymi na wszystkie tematy na zasadzie równości i „niepodważania” suwerenności Kuby.

Koreańczycy z Północy znowu straszą świat bronią nuklearną. Przywódca dyktatury Kim Dzong Il zawiesił sześciostronne rozmowy i zagroził wznowieniem programu atomowego. Kim Dzong Ila rozwścieczyło oświadczenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, potępiające próbę rakiety balistycznej dalekiego zasięgu z 5 kwietnia.

Nowym premierem Węgier został Gordon Bajani. Zastąpił on Ferenca Gyurcsányego. Parlamentarnemu głosowaniu towarzyszyła wielotysięczna manifestacja opozycji, która oskarża rządzącą lewicę o brak kompetencji i złą wolę. Nowy premier znany jest na Węgrzech z tego, że doprowadził do bankructwa największą w kraju fermę hodowlaną.

Tylko co trzeci Europejczyk ma zamiar wziąć udział w wyborach do Europarlamentu. Najgorsza frekwencja, według badań Eurostatu, będzie w Polsce. Dlaczego ludzie nie chcą głosować? Są przekonani, że te wybory nie mają większego wpływu na ich życie.

Irlandia zaostrzy warunki dostępu do swego rynku pracy dla pracowników z zagranicy w odpowiedzi na wzrost bezrobocia z powodu recesji. Nowe zasady, które obejmują zmianę kryteriów przyznawania zezwolenia na pracę, mają wejść w życie 1 czerwca 2009 r.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nepal i Tybet: rośnie bilans ofiar katastrofalnej powodzi

2026-08-27 11:32

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

Tybet

PAP/EPA

Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.

Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Klesztów. Nowy etap

2026-08-28 11:31

Elżbieta Puacz

Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Klesztowie powitała nowego duszpasterza.

Parafia klesztowska ma piękną i bogatą historię. Świątynia, wzniesiona w 1772 r., należy do najcenniejszych zabytków sakralnych Ziemi Chełmskiej. Parafia powróciła do Kościoła katolickiego wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości i od 1920 r. ponownie służy katolickiej wspólnocie. Tym razem w doroczne uroczystości odpustowe wpisały się wprowadzenie nowego proboszcza ks. Kaliksta Zacharuka oraz akcja „Badania laboratoryjne – trafna diagnoza”. Kanonicznego wprowadzenia na urząd 20. proboszcza dokonał ks. Andrzej Sternik, dziekan Dekanatu Chełm-Wschód. Nowego proboszcza w imieniu parafian przywitali członkowie Rady Duszpasterskiej i służby liturgicznej, a także przedstawiciele władz samorządowych i Katolickiego Stowarzyszenia Diagnostów Laboratoryjnych, w którym ks. Zacharuk pełni funkcję asystenta kościelnego. Wszyscy nowemu proboszczowi życzyli, by czas posługi w Klesztowie był dla niego źródłem radości i wielu duchowych owoców, a jego kapłańska praca przynosiła dobro całej wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję