Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komentarz

Lekarstwo solidarności

Reklama

Z obecnym kryzysem jest jak z czeskim filmem. Nikt nie wie, o co chodzi. Nie ma mądrego, który potrafiłby przewidzieć, jaki będzie jego rozmiar i kiedy osiągniemy dno. Najbardziej optymistycznie nastawieni eksperci mówią, że jeszcze przez jakiś czas będzie gorzej. Marna to pociecha dla ludzi tracących pracę i oszczędności w bankach. Jeszcze gorsza jest sytuacja ludzi, którzy oszczędności nie mają, a żyją z dnia na dzień. Międzynarodowy Fundusz Walutowy niedawno ostrzegł, że najbardziej poszkodowane przez turbulencje globalnej ekonomii będą kraje najuboższe.
Na liście MFW znalazło się 20 krajów z Afryki i Azji. Sytuacja jest już na tyle groźna, że bez natychmiastowej pomocy wspólnoty międzynarodowej szybko może dojść do katastrofy. Gospodarki tych krajów stanowią bowiem część gospodarki światowej i - choć z opóźnieniem - to kryzys dotarł również do najsłabszych ekonomicznie państw. Zanika handel. Inwestorzy się wycofują. Nie napływają nawet pieniądze od emigrantów, bo oni jako pierwsi w krajach rozwiniętych tracą pracę.
W huraganie kryzysu gasną również lampy solidarności. Wielu mniej przejmuje się sąsiadem, nie mówiąc już o oddalonym o dziesiątki tysięcy kilometrów kuzynie: „Niech sobie radzi, ja mam swoje sprawy”. Tyle że skoro nie radził sobie wcześniej, to trudno, żeby poradził sobie, gdy jest jeszcze gorzej. I tak koło się zamyka, zmniejszając nadzieję na szybsze uspokojenie silnego wiatru. To może uczynić jedynie solidarność.

Tomasz Musiał

Tybet

Piekło na ziemi

Dalajlama to najbardziej znany uchodźca świata, reprezentant i duchowy lider podbitych Tybetańczyków. Mówił o nim cały świat przy okazji 50. rocznicy krwawo stłumionego powstania w Tybecie. Dalajlama, choć jest uważany za oazę spokoju, wypowiedział się bardzo ostro przeciw chińskiemu najeźdźcy. - Życie w okupowanym przez komunistyczne Chiny Tybecie to piekło na ziemi - te słowa padły w Dharamsali w Indiach, gdzie znajduje się siedziba tybetańskich władz na uchodźstwie. Na odpowiedź chińskich komunistów nie trzeba było długo czekać. Podkreślili, że zajmując ten kraj, wyzwolili ludzi z niewolnictwa. Mimo że Dalajlama pragnie autonomii religijnej i kulturalnej, strona chińska nie chce się na to zgodzić, trzymając pełnię władzy w Tybecie i pacyfikując każdą oznakę nieposłuszeństwa. Chinom zależy na bogactwach naturalnych tych ziem. Nie bez znaczenia są także odśrodkowe siły w innych częściach Państwa Środka, które w przypadku wzmocnienia pozycji Tybetańczyków mogłyby się silniej odezwać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

List do biskupów

Benedykt XVI

Reklama

Benedykt XVI jest poruszony i zasmucony reakcjami, jakie wywołała także w samym Kościele jego decyzja o zdjęciu ekskomuniki z czterech biskupów Bractwa św. Piusa X, którzy w 1988 r. otrzymali sakrę biskupią bez zgody Stolicy Apostolskiej. Pisze o tym w specjalnym liście do „braci biskupów”, który ogłoszono 12 marca w Watykanie w sześciu językach. Jest to dokument bezprecedensowy, ponieważ Papież nie tylko mówi o stanie swego ducha w związku z tą sprawą, i przypomina motywy, jakimi się kierował, podejmując wspomnianą decyzję, ale także przyznaje, że popełniono w niej co najmniej dwa błędy.
„Nieszczęściem, którego nie przewidywałem, okazał się fakt, że sprawa Williamsona nałożyła się na cofnięcie ekskomuniki. Łagodny gest miłosierdzia w stosunku do czterech biskupów (...) okazał się nagle czymś zupełnie innym: zaprzeczeniem pojednania między chrześcijanami a Żydami, a więc cofnięciem tego, co w tej materii Sobór wyjaśnił jako drogę Kościoła. (...)
Drugi błąd, nad którym ubolewam, to fakt, że znaczenie i granice rozporządzenia z 21 stycznia 2009 r. nie zostały przedstawione wystarczająco jasno w chwili jego ogłoszenia” - pisze Benedykt XVI. Podkreśla, że skoro „ekskomunika uderza w osoby, nie w instytucje”, to również jej cofnięcie dotyczyło „dyscypliny kościelnej, a nie doktryny”.

Cudzysłów

Odbieranie praw może być ważną sprawą tam, gdzie chrześcijanie stanowią mniejszość, wykluczenie i marginalizacja może być także doświadczana w miejscach, gdzie chrześcijanie stanowią większość społeczeństwa.
Janez Lenarcic, polityk słoweńska

Siłą Kościoła jest to, że działa w nim Bóg. Adoracja z kolei jest uznaniem Boga, uznaniem tego, że wszystko od Niego pochodzi i że wszystko, co posiadamy, musi do Niego powrócić. Dlatego też w obecnej chwili, w sytuacji tak wielkiej sekularyzacji, zapominania o Bogu, kiedy Bóg nie ma już w życiu człowieka żadnego znaczenia, trzeba powiedzieć, że najważniejsza jest adoracja, czyli że liczy się przede wszystkim Bóg. I to właśnie zmieni naprawdę życie chrześcijan i życie Kościoła.
Kard. Antonio Cańizares Llovera

Krótko

Światowy Kongres Żydów z zadowoleniem przyjął list Papieża o zdjęciu ekskomuniki z bp. Williamsona. Sprawa jest - według nich - zamknięta.

Holandia była o krok od zamachu terrorystycznego. Tamtejsza policja schwytała siedem osób, które szykowały atak. Bomby miały wybuchnąć na jednej z głównych ulic handlowych Amsterdamu. Wszyscy zatrzymani to Holendrzy pochodzący z Maroka. Jest wśród nich krewny zamachowca z Madrytu z 2004 r.

W Irlandii Północnej koniec spokoju. 7 marca przed koszarami w Massereene zamachowcy zastrzelili dwóch brytyjskich żołnierzy. Ciężko ranni zostali także dostarczyciele pizzy, którą właśnie odbierali wojskowi. Jeden z rannych jest Polakiem. Do zamachu przyznało się jedno z radykalnych skrzydeł IRA. Dwa dni później zamordowano policjanta w Craigavon.

Korea Północna grozi wojną. Koreańczycy z północy odpowiedzieli w ten sposób na wspólne manewry USA i Korei Południowej. Reżim Kim Dzong Ila intensywnie pracuje nad nową rakietą balistyczną, która mogłaby sięgnąć nawet Stanów Zjednoczonych.

Barack Obama zniósł decyzję poprzednika w sprawie ograniczenia badań nad komórkami macierzystymi.

Były ambasador USA w Polsce i długoletni dyplomata odpowiedzialny za sprawy europejskie Daniel Fried będzie mianowany specjalnym wysłannikiem rządu ds. dalszych losów więźniów przetrzymywanych w bazie amerykańskiej Guantanamo na Kubie.

Iracki dziennikarz telewizyjny Muntadar al-Zeidi, który rzucił butami w prezydenta USA George’a W. Busha, został skazany przez sąd w Bagdadzie na trzy lata. W czasie przesłuchań był torturowany.

W jednym dniu dwóch zbrodniarzy zastrzeliło 25 osób. Niemiecki 17-latek, zanim zginął w strzelaninie z policją, zabił w szkole w Winneden 15 osób. W Alabamie w USA z kolei 30-latek z zimną krwią zastrzelił 10 osób, członków swojej rodziny oraz przypadkowych przechodniów.

Francja wraca do struktur wojskowych NATO. Francuzi, choć cały czas byli sygnatariuszami traktatu waszyngtońskiego, w 1966 r. wycofali się ze struktur wojskowych sojuszu w proteście przeciw hegemonii amerykańskiej w jego strukturach.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mec. Wąsowski: ks. Olszewskiemu nie daje się nawet szansy na obronę. Naród to widzi i osądzi

2026-02-05 10:56

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

szansa na obronę

ustawka

ustawiony skład

sprawiedliwy wyrok

Księża Sercanie

- Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie. Rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający - powiedział w Radio Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.

Adwokat był pytany, czy w kontekście informacji przedstawionych przez sędziego Dariusza Łubowskiego, widzi zagrożenie dla transparentności rozpatrzenia sprawy ks. Olszewskiego.
CZYTAJ DALEJ

Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”

2026-01-12 12:26

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

2026-02-05 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących

Tegoroczna zima nie oszczędza nikogo. Od kilku dni temperatura oscyluje poniżej minus 10, nawet minus 15 stopni, co rodzi szczególne obawy o osoby będące w kryzysie bezdomności, jak i zamieszkujące w pustostanach.

Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta we współpracą z Miastem Łódź każdej nocy wypuszcza na ulice Łodzi „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących - niezwykle potrzebny tej mroźnej zimy. Przez całą zimę osoby w kryzysie bezdomności oraz wszelkie inne osoby potrzebujące wsparcia będą mogły zjeść codziennie za jego pośrednictwem ciepły posiłek. Autobus będzie kursował tradycyjnie przez najbliższe 3,5 miesiąca, czyli do 15 marca 2026 r. Każdy potrzebujący, który pojawi się na trasie przejazdu, otrzyma ciepłą zupę oraz pieczywo do niej. Będzie mógł również napić się ciepłej herbaty. Wszystkie posiłki będą przygotowywane codziennie w kuchni schroniska przy ul. Nowe Sady. W realizację całej akcji są zaangażowani – poza pracownikami Koła Łódzkiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta – także mieszkańcy Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17. Chętni otrzymają na przystankach, na których będzie zatrzymywał się Autobus, także ciepłą odzież, obuwie oraz koce i kołdry. Jeśli na trasie przejazdu pojawiają się osoby zainteresowane noclegiem danego wieczoru, to zostaną odwiezione do noclegowni przy Miejskim Centrum Terapii i Profilaktyki Zdrowotnej przy ul. Przybyszewskiego 253. Od 1 grudnia wydano już prawie 13 tys. porcji ciepłej zupy za pośrednictwem „Autobusu dla bezdomnych i potrzebujących” kursującego wieczorami i nocami po ulicach Łodzi. To prawie dwa razy więcej niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie. - W tym roku „Autobus dla bezdomnych i potrzebujących” działa intensywniej niż kiedykolwiek. Wydajemy za jego pośrednictwem niemal dwa razy więcej posiłków niż w poprzednim sezonie zimowym. To wyraźnie pokazuje, jak bardzo taka inicjatywa jest potrzebna, zwłaszcza w ekstremalnie mroźne dni tej zimy, gdy niskie temperatury stwarzają realne zagrożenie dla życia osób w kryzysie bezdomności. Każda osoba przebywająca w przestrzeni publicznej na terenie Łodzi ma możliwość skorzystania ze wsparcia w postaci „dachu nad głową” w naszych placówkach. Ta możliwość została uproszczona w tych wyjątkowych warunkach atmosferycznych, z którymi mamy do czynienia obecnie – wystarczy tylko chcieć. Nadal jednak nie wszyscy decydują się na takie rozwiązanie. Dla nich ten ciepły posiłek zjedzony za pośrednictwem Autobusu to bardzo istotne wsparcie - mówi Piotr Kowalski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję