Już nikt nie powie, że w Kancelarii Premiera nikt nic nie robi. Rzecznik rządu oznajmiła, że premier otrzymał mnóstwo prezentów, a ich segregowanie zajmie grupie urzędników jakieś dwa dni.
Bez umiaru
Posłanka PO Lidia Staroń została zawieszona w prawach członka klubu parlamentarnego, bo złamała zasady. Chodzi o nadużycia w zapowiadaniu cudów. Posłanka obiecała kolejny cud, którym mieli zostać dotknięci działkowcy. Nie była jednak świadoma, że cuda należy obiecywać z pewnym choćby umiarem.
SdPl Marka Borowskiego wszedł na kolejny stopień lewicowej nowości. W 2004 r., zakładając partię, Borowski mówił, że to nowa lewica. Kilka dni temu, wychodząc z zawartego w międzyczasie sojuszu z SLD, wyniósł swoją partię do poziomu „nowszej lewicy”. Został już tylko jeden kroczek do topu, czyli „lewicy najnowszej”. Tak trzymać!
Dostało się profesorowi
Wiceministrowie, którzy do tej pory odchodzili z rządu, oficjalnie czynili to „ze względów osobistych”, czasem „rodzinnych”, w każdym razie żaden nie puszczał pary z ust. Wyłamał się z tego wiceminister finansów - prof. Stanisław Gomułka. Powiedział jasno, że odchodzi ze względu na nicnierobienie gabinetu w sprawie reform. Chlapnął za dużo i zaraz mu się dostało. Parę „autorytetów” stwierdziło, że zżerała go ambicja i chciał sam być premierem, a jeden z wiceministrów pośrednio uczynił Gomułkę współpracownikiem byłej posłanki Beaty Sawickiej, stwierdzając, że profesor chciał prywatyzować szpitale, no i musiał z rządu odejść. To nauczka na przyszłość, żeby nie paplać za dużo, bo ekipa Tuska ma długie ręce.
Traktujcie nas przede wszystkim jak ludzi, a nie jak kawałek ziemi na sprzedaż – z takim apelem zwrócił się proboszcz katolickiej parafii w Nuuk na Grenlandii, ks. Tomaž Majcen, komentując deklaracje prezydenta USA o tym, że Stany Zjednoczone potrzebują przejąć Grenlandię ze względów bezpieczeństwa. Słoweński franciszkanin konwentualny w rozmowie z włoską agencją SIR wyraził zaniepokojenie słowami Donalda Trumpa i podkreślił, że „Grenlandia nie jest na sprzedaż”.
„Szczerze mówiąc, tak, martwię się. Dla każdego, kto mieszka tutaj, w Nuuk, słowa ważnego światowego przywódcy, że «Grenlandia jest potrzebna» brzmią dziwnie. Niepokoi mnie, że nasz dom można traktować jako kawałek ziemi, a nie wspólnotę ludzi z rodzinami, tradycjami i wiarą. Ton wielu z tych wypowiedzi był również dosadny, a nawet niepokojący, zwłaszcza gdy mowa była o kontroli lub własności naszej wyspy” – stwierdził proboszcz.
Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.
- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.