- Za tą uchwałą pójdzie prośba do dyrektorów jednostek podległych, żeby różnymi wydarzeniami uczcić tę postać i przybliżyć ją naszym mieszkańcom i turystom - mówi burmistrz Dusznik Piotr Lewandowski.
Duszniki mogą się szczycić wizytami kilku bardzo znanych osób. Na przestrzeni wieków, w różnych okolicznościach pojawiały się tutaj takie postacie, jak król Polski Jan Kazimierz, Fryderyk Chopin czy właśnie w roku 1912 Edyta Stein, która jako dwudziestolatka zachwycała się urokami górskiego powietrza. W autobiografii zaznaczyła, że właśnie w Dusznikach - Zdroju po raz pierwszy ujrzała prawdziwe góry.
- Edytę Stein czcimy jako świętą filozof, a także jako bardzo wyjątkową pedagog. Można powiedzieć, że już w latach 30 wyprzedzała Europę o 50 lat - mówi o jej życiu Dariusz Giemza, miejscowy miłośnik historii.
Edyta Stein urodziła się w żydowskiej rodzinie we Wrocławiu, w 1891 roku. W czasie studiów uniwersyteckich straciła wiarę, ale szczerze szukała prawdy i znalazła ją w Kościele katolickim. W roku 1922 przyjęła chrzest i otrzymała imię Teresa, a w roku 1933 wstąpiła do klasztoru karmelitanek w Kolonii. Ze względu na prześladowania hitlerowskie przeniosła się do klasztoru Echt w Holandii. Tam została aresztowana, wywieziona do Oświęcimia i zagazowana 9 sierpnia 1942 roku. Obdarzona wyjątkową inteligencją i kulturą zostawiła liczne pisma.
W rocznicę kanonizacji św. Edyty Stein-Teresy Benedykty od Krzyża uczniowie szkoły w Dusznikach-Zdroju w Muzeum Skarbiec Dusznik-Zdroju.
W sercu uzdrowiskowego miasta, w malowniczo położonym klasztorze sióstr elżbietanek, otworzyły się drzwi do przeszłości.
Nowo powstałe prywatne muzeum „Skarbiec” to miejsce, gdzie historia uzdrowiskowego kurortu ożywa na nowo. Założone przez pasjonata historii miasta Dariusza Giemzę, muzeum prezentuje skarby zgromadzone przez kilkanaście lat.
W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu
– byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym
kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny
jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych
penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.
Gdy pierwszy umiał odprawić
od konfesjonału i odmówić
rozgrzeszenia, a nawet
krzyczeć na penitentów, drugi był
zdolny tylko do jednego – do okazywania
miłosierdzia.
Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim
– Leopold Mandić.
Obaj mieli ten sam charyzmat
rozpoznawania dusz, to samo powołanie
do wprowadzania ludzi na ścieżkę
nawrócenia, ale ich metody były
zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu
którego obaj udzielali rozgrzeszenia,
był różny. Zbawiciel bez cienia litości
traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić
handlarzy rozstawiających stragany
w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie
bezwarunkowo przebaczył celnikowi
Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii
Magdalenie, wprowadził do nieba łotra,
który razem z Nim konał w męczarniach
na krzyżu.
Dwie Jezusowe drogi.
Bywało, że pierwszą szedł znany nam
Francesco Forgione z San Giovanni
Rotondo. Drugi – Leopold Mandić
z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej
stopy.
Fundacja Grupa Proelio informuje: "z dozą satysfakcji przyjęliśmy, że Ministerstwo uwzględniło nasz inny postulat: edukacja seksualna ma być osobnym przedmiotem, a nie - jak wcześniej zapowiadała minister Barbara Nowacka - nieobowiązkową częścią obowiązkowej „edukacji zdrowotnej”. To istotna zmiana, ponieważ rodzicom będzie znacznie łatwiej wypisać dziecko z osobnego przedmiotu".
Ministerstwo przekazało jednocześnie, że projekt zmienionej podstawy programowej przedmiotów "edukacja zdrowotna" i "edukacja zdrowotna - zdrowie seksualne" zostanie skierowany do konsultacji publicznych w II połowie maja i zachęciło do zgłoszenia uwag i opinii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.