Reklama

Temat tygodnia

Dynamika Ewangelii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Jezus powiedział: „Idąc nauczajcie wszystkie narody w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (por. Mt 28,19; Mk 16,15). Głoszenie Ewangelii w imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego jest wielkim zadaniem chrześcijan. W tym posłaniu przejawia się wiara w Boga, który jest Stworzycielem, Zbawicielem i Uświęcicielem, czyli ujęta jest cała rzeczywistość Boża. Podczas każdej Mszy św. wypowiadamy symbol wiary - Credo: „Wierzę w jednego Boga...”. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że to wyznanie ukierunkowuje człowieka na coś bardzo ważnego? Że wyznajemy wiarę w Boga Stworzyciela wszystkiego? Przypomina się tu filozoficzna sekwencja: „Conservatio mundi est continua creatio” - „Zachowanie świata w istnieniu jest ciągłym stwarzaniem”. Bo rzeczywiście, jakiegoś wielkiego geniuszu umysłu wymaga funkcjonowanie mikro- i makrokosmosu, harmonia i porządek panujące we wszechświecie. To właśnie wyrażają słowa wiary: Wierzę w jednego Boga, Stworzyciela nieba i ziemi, Boga, który jest samą inteligencją i samą miłością.
Odniesienie do Boga ma wymiar dynamiczny. Wierzymy w Boga, który jest Osobą, który kocha nas i którego my kochamy. Ta miłość Boga prowadzi nas do Jezusa Chrystusa, Bożego Syna, który przyszedł po to, by nas zbawić. Nie potępić, ale podnieść z upadku, okazać największą miłość. Jest to jakby druga część dynamiki naszego odniesienia do Boga - nie tylko do Stworzyciela, ale i Zbawiciela. Pamiętajmy też, co powiedział Jezus w obliczu dramatu, jaki miał się niebawem rozegrać: „Jeżeli Ja nie odejdę, to Duch Święty nie przyjdzie. Odejdę do Ojca i poślę wam Ducha Świętego” (por. J 16, 7-8). Duch Święty zstąpił w postaci ognistych języków, jako Duch Uświęciciel, przynoszący ogień miłości i uskrzydlający człowieka.
Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Ojciec, Syn i Duch Święty. Takiego Boga ukazał nam Jezus Chrystus. Pokazał nam Boga, który jest samą Miłością. Jakie będą losy ludzkości, losy człowieka na ziemi - tego nie wiemy. Ale Bóg się nam objawił i proponuje nam przyjęcie do wiadomości Jego objawienia. Te prawdy przekazuje nam dziś przez pośrednictwo Kościoła, który działa przez papieża, biskupów i kapłanów, i cały lud Boży.
Idea Bożego objawienia jest taka, że Bóg zawsze szanuje wolność człowieka, który może w różny sposób ustosunkowywać się do propozycji Boga. Jednocześnie istnieje odpowiedzialność przed Bogiem za wszystko - za wiarę w Boga Stworzyciela, za uznanie dzieła odkupienia dokonanego przez Jezusa Chrystusa, za dzieło uświęcenia, które dzieje się w Kościele. Musimy więc zastanawiać się, jak pełnić dzieło, które zostało nam zlecone przez Chrystusa: „Idąc, nauczajcie wszystkie narody”. Jako członkowie Kościoła mamy obowiązek ewangelizacji. To dzieło dokonuje się w zwykłej działalności Kościoła, homiletycznej, duszpasterskiej, działalności polegającej na przekazywaniu Bożej prawdy. My, ludzie wierzący, musimy zachowywać się tak, że inni, patrząc na nas, wiedzieli, co jest naszą motywacją w działaniu. Aby tak postępować, mamy święty obowiązek rozpoznawania Bożego objawienia, czytania Pisma Świętego, odniesienia do Boga. Nie możemy przejść obojętnie wobec dynamiki ewangelizacji.
Idąc nauczajcie.... Niech obchodzony Tydzień Biblijny umocni nas i będzie okazją do coraz głębszego poznawania Biblii i nauczania Jezusa Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Paryżu i Lourdes: Ogromne rzesze i modlitwa za Francję

2026-09-27 09:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.

Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję