Reklama

Pielgrzymka dziękczynna

Kilka tysięcy pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej dziękowało na Jasnej Górze za dar Nawiedzenia Kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej

Niedziela łódzka 42/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni archidiecezji łódzkiej przybyli na Jasną Górę w sobotę 25 września. O godz. 11 celebrowana była Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem metropolity łódzkiego abp. Władysława Ziółka, z udziałem bp. Adama Lepy i bp. Ireneusza Pękalskiego oraz 160 kapłanów. Pielgrzymów powitał o. Sebastian Matecki, podprzeor jasnogórskiego konwentu, który podkreślił, że owocem peregrynacji jest wielka przemiana, jaka dokonuje się nie tylko w diecezji, ale również w całym Kościele.
„Niech to dzisiejsze spotkanie na Jasnej Górze w rodzinie diecezjalnej pod przewodnictwem pasterzy będzie przypieczętowaniem tego wielkiego święta, jakim było Nawiedzenie. Ale jednocześnie niech będzie prośbą, aby to uświęcenie, które dokonało się na waszej ziemi i na glebie waszych serc, było jak najbardziej trwałe i przyniosło jak najbardziej obfity owoc w życiu diecezji, Polski i całego Kościoła” - wzywał o. Sebastian Matecki.
Kazanie wygłosił o. Anzelm Frączek, który zwrócił uwagę, że Peregrynacja Ikony Matki Bożej to czas wielkiego świadectwa, że Bóg istnieje. „Tak wiele łask dokonało się w czasie Nawiedzenia, w czasie nocnych czuwań i refleksji. I ten zaczyn, którym wy tu jesteście, ten zaczyn dobra, wspólnej modlitwy, udziału w Eucharystii, dobrej spowiedzi i odwagi w obronie krzyża i dźwigania tego krzyża na co dzień, trzeba nieść do swoich domów i wspólnot, do swoich parafii” - apelował kaznodzieja.
O godz. 13 w Kaplicy Cudownego Obrazu miał miejsce Akt Dziękczynienia za Nawiedzenie archidiecezji łódzkiej przez Królową Polski w Znaku Jasnogórskiego Obrazu. Składając dziękczynienie Królowej Polski, metropolita łódzki abp Władysław Ziółek mówił: „Dziś, Maryjo, jako Kościół łódzki przychodzimy do Twego tronu, aby dziękować za łaskę Nawiedzenia. Wśród pielgrzymów są biskupi, prezbiterzy, klerycy, siostry zakonne i rzesza świeckich, reprezentujących wszystkie parafie archidiecezji. Nasza pielgrzymka jest rewizytą wdzięczności za Twoją królewską wizytę w naszej archidiecezji. Spotkania modlitewne z Tobą na szlaku Nawiedzenia stały się dla nas niezapomnianym przeżyciem. Do nich wracamy w modlitwach i wspomnieniach. Dziś pragniemy Ci powiedzieć, że od Twojego Nawiedzenia wiele się zmieniło. Mówią o tym duszpasterze i Twoi świeccy czciciele. Każdy z nas staje się jeszcze większym Twoim dłużnikiem. Matko i Królowo, zechciej teraz przyjąć nasze pokorne dziękczynienie, które przedstawiamy Ci z głębi serca i pełni ufności”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Królestwo pozostaje blisko, gdy Jezus dotyka ran i otwiera drogę ku Ojcu

2026-01-02 06:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu łączy modlitwę z posłuszeństwem. Zdanie „O cokolwiek prosimy, otrzymujemy od Niego” pokazuje relację, w której prośba rodzi się z życia „podobającego się Bogu”. Prośba dojrzewa w przestrzeni przykazania. Przykazanie ma dwa wymiary, a tworzy jedno centrum: wiara w imię Jezusa Chrystusa i miłość wzajemna. W Biblii „imię” oznacza osobę i jej obecność. Wiara dotyka więc relacji, a nie samego poglądu. Miłość braterska pokazuje, do kogo należy serce. Autor powtarza motyw „trwania” (menō). To słowo opisuje zamieszkanie. Człowiek mieszka w Bogu, a Bóg mieszka w człowieku. Znakiem tej obecności pozostaje Duch dany wierzącym. Z tego miejsca rodzi się odwaga modlitwy i wewnętrzny pokój.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Wciąż potrzebujemy szukać prawdy

2026-01-06 22:26

Biuro Prasowe AK

- Nie ma mądrości bez otwarcia na zmianę, bez pokory, która mówi, że wciąż wiemy za mało; wciąż potrzebujemy szukać prawdy i weryfikować swoje przekonania w świetle, które nas prowadzi – mówił bp Damian Muskus OFM na zakończenie obchodów Epifanii w parafii Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie.

– Dzisiaj w wielu miejscach naszej ojczyzny były organizowane Orszaki Trzech Króli. My też uczestniczymy w tym marszu, ponieważ tego wieczoru przybyliśmy do naszej parafialnej świątyni, która jest miejscem narodzenia Jezusa Chrystusa. Tutaj w naszym parafialnym Betlejem Pan Jezus rodzi się poprzez Boże Słowo i poprzez Eucharystię – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Matki Bożej Pocieszenia przy Bulwarowej, ks. Krzysztof Wojda SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję