Reklama

Głos z Torunia

Uwierzyć Słowu

Nie było go z Apostołami, gdy przyszedł Jezus. Mówili: „Tomaszu, widzieliśmy Go. Łamał chleb, mogliśmy Go dotknąć! Jak możesz wątpić? Nie wierzysz nam?”. Czy mógł im uwierzyć? Nie wiem.

[ TEMATY ]

św. Tomasz

ks. Paweł Borowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiem, że oni nie uwierzyli Marii Magdalenie, która widziała Zmartwychwstałego. Wiem, że nie uwierzyli uczniom wracającym z Emaus. Wiem, że nieraz trudno uwierzyć słowom. Zwłaszcza, gdy doświadczyło się słabości, swojej i cudzej. Gdy słowa, którym zawierzyliśmy, okazały się kłamstwem. Gdy sami rzuciliśmy słowo na wiatr. Czy Apostołowie byli dla Tomasza wiarygodni? Czy zawsze mówili tylko prawdę? Czy nigdy się na nich nie zawiódł? Łatwiej uwierzyć w to, czego możemy dotknąć, uchwycić w dłonie, zobaczyć. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Uwierzyli Słowu, które wyrzekł Jezus.

Często tak trudno nam uwierzyć słowom wypowiedzianym przez człowieka. Przez świadka. Przez tego, który mówi, że widział. Czy na pewno widział? Jakiemu świadkowi potrafię uwierzyć? Jakim ja jestem świadkiem? Czy wiarygodnym? Czy można zaufać mojemu słowu? Czy szanuję słowo? Czy go nie nadużywam? Ile waży moje słowo? Czy Tomasz mógłby mi uwierzyć?

Tomaszu, patronie mojej roztropności, pomagaj mi odróżniać prawdziwych świadków od tych, którzy tylko mówią, że widzieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-07-03 10:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadkowie Zmartwychwstania – Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś…

[ TEMATY ]

św. Tomasz

Adobe Stock

Druga Niedziela Wielkanocy kończy nasze spotkania ze świadkami Zmartwychwstania. Poznaliśmy, a raczej przypomnieliśmy sobie doświadczenia osób, które spotkały Pana Jezusa po Jego zmartwychwstaniu.

Jesteśmy świadomi, że nie przywołaliśmy w naszych rozważaniach wszystkich postaci, bo są jeszcze świadkowie zbiorowi, jak na przykład dziesięciu zebranych w Wieczerniku czy „więcej niż pięciuset braciom naraz” itp.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. Po nagłośnieniu sprawy usunięto część ekspozycji

2026-02-25 07:14

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję