30 września odbyło się w Międzyrzeczu uroczyste spotkanie z okazji Dnia Sybiraka i 15. rocznicy założenia Koła Związku Sybiraków w Międzyrzeczu, przypadające w 65. rocznicę agresji faszystowsko-sowieckiej
na Polskę.
Honorową Odznaką Sybiraka zostali odznaczeni: Sztandar Związku Sybiraków w Międzyrzeczu, Tadeusz Dubicki - burmistrz gminy w Międzyrzeczu, Leon Szymański - prezes Związku Kombatantów i
Byłych Więźniów Politycznych oraz Stanisław Kołłątaj - prezes Związku Inwalidów Wojennych.
Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski odznaczył ponadto: Wacława Huszczanowskiego - Srebrnym Krzyżem Zasługi i Helenę Burę - Brązowym Krzyżem Zasługi.
List gratulacyjny za 15 lat pamięci o Wielkich Nieobecnych, którzy na zawsze pozostali na „nieludzkiej ziemi”, i za 15 lat troski, o tych którzy po latach cierpień i bólu powrócili do
Ojczyzny z zesłania od Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Gorzowie Wlkp. otrzymali: Jan Antonowicz, Jerzy Bobrowicz, Jadwiga Wiśniewska, Jadwiga Nawrot, Jadwiga Sokołowska, Jan Rymaszewski i Władysław
Szczęsny.
Prezes Koła Kombatantów RP i BWP w Międzyrzeczu por. Leon Szymański wręczył odznakę prezesowi Związku Sybiraków Janowi Antonowiczowi za zasługi dla ZK i BWP.
W ciągu 15 lat działalności Koło Sybiraków, składające się obecnie z 88 osób i 6 podopiecznych, zajęło się m.in. tworzeniem trwałych sybirackich znaków pamięci: postawiono tablicę pamiątkową, pomnik,
kaplicę Sybirackiej Matki Bożej w Rokitnie (przy wsparciu finansowym członków z oddziału w Gorzowie Wlkp. i w Zielonej Górze), zakupiono także sztandar i przyczyniono się do nadania imienia Zesłańców
Sybiru jednej z międzyrzeckich szkół.
1 października w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Bobowicku proboszcz ks. Andrzej Kugielski odprawił Mszę św., podczas której został poświęcony nowy sztandar dla Zespołu Szkół Rolniczych im. Zesłańców
Sybiru w Bobowicku.
Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
Religijne wychowanie
Izabela de Floresy del Oliva urodziła się 20 kwietnia 1586 r. W Limie przeżyła całe swoje życie. Imię wybrała jej matka, okazało się, że na krótko. Dziewczynka ze względu na delikatną cerę nazywana była Różą. Potem otrzymała to imię podczas bierzmowania i mało kto pamiętał, że wcześniej nazywała się Izabela.
Pracowitość
Róża była równie pracowita, co piękna. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Bardzo szybko zaczęła pomagać rodzinie. Hodowała kwiaty, haftowała, szyła. Jako młoda dziewczyna obiecała Panu Bogu całkowite oddanie i złożyła ślub czystości. Kiedy próbowano wydać ją za mąż, ona zdecydowanie przeciwstawiła się temu. Wszystkie trudności znosiła z wielką cierpliwością.
Abp Laurent Ulrich zwrócił się do wiernych w związku z zatwierdzeniem przez francuską Radę Konstytucyjną przepisów, dopuszczających eutanazji i ich podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona. Zachęca m.in. do modlitwy, troski o upowszechnianie dostępu do opieki paliatywnej.
W przesłaniu, opublikowanym w mediach diecezji paryskiej, hierarcha zwraca uwagę na sprzeczność we francuskim prawodawstwie. Z jednej bowiem strony francuski parlament jednogłośnie opowiada się za opieką paliatywną, która powinna być dostępna dla wszystkich i która należy do priorytetów państwa. Z drugiej jednak wyklucza się z niej najsłabszych, którym oferuje się śmierć na życzenie, przedstawiając ją jako formę opieki, zanim jeszcze system opieki paliatywnej zostanie upowszechniony w całym kraju na właściwym poziomie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.