Terminator 3: Bunt maszyn wszedł na ekrany w sezonie wakacyjnym, kiedy widownia chodzi do kina głównie dla rozrywki. Arnold Schwarzenegger, kandydujący obecnie na urząd republikańskiego gubernatora
Kalifornii, gra tu po raz trzeci robota w ludzkiej skórze, przysłanego w celu uratowania ludzkości po katastrofie atomowej. Tym razem światu zagraża bunt komputerów, które wykorzystały
swoją inteligencję w celu skierowania arsenałów rakietowych do zniszczenia ludzkości. Bunt maszyn stworzonych przez człowieka, stały motyw literatury i kina fantastycznego, został
tu wykorzystany do stworzenia apokaliptycznej wizji zagłady. Ludzka pycha w dziedzinie eksperymentów i postępu technicznego doprowadziła do obrócenia się światowej sieci komputerowej
przeciwko ludziom. Terminator ma za zadanie uchronić młodego Johna i panią weterynarz Kate (przyszłych zbawców ludzkości) przed niszczycielskim cyborgiem w skórze pięknej
kobiety.
Film nie jest tylko zlepkiem pojedynków, pościgów i walk. Zawiera pewną głębszą warstwę myślową, związaną z refleksją nad stanem naszej cywilizacji, zagrożonej przez ludzką pychę,
rozmaite wynaturzenia i nienawiść. Reżyser nadał utworowi wyraźny rys ironiczny i parodystyczny, który odróżnia go od pierwszych dwóch części Terminatora i powoduje, że
widz lepiej znosi natłok emocji. Nie wszyscy odbiorcy przepadają za tego rodzaju formą kina popularnego - mieszanką fantastyki, sensacji i komiksu. Niektórym widzom film wyda
się zbyt infantylny i przeładowany emocjami. Miłośnicy fantastyki docenią jednak profesjonalizm realizacji i pojawiające się w tym utworze wątki biblijne.
Papież Leon XIV przyjął rezygnację kard. Giovanniego Battisty Re z urzędu dziekana Kolegium Kardynalskiego. Jego następcą został kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji. Wybór kardynała z Filipin zatwierdził papież 8 października 2026 r. - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
92-letni kard. Giovanni Battista Re, który pełnił dotąd funkcję dziekana Kolegium Kardynalskiego, otrzymał tytuł emerytowanego dziekana. Jego kościołem tytularnym pozostaje podmiejski kościół Sabina-Poggio Mirteto.
Piątek, 9 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Dionizego, biskupa, i Towarzyszy albo wspomnienie św. Jana Leonardiego, prezbitera.
Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.
Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.