nierzadko dziesiątki lat, proces weryfikacji rzekomych objawień maryjnych i rozbudowane kryteria oceny mogą się wydawać przesadną ostrożnością ze strony Kościoła. Czy nie jest to
stawianie tamy Bożej łasce? - pytają niektórzy. Roztropność w osądzie jest jednak cechą mądrości, będącej darem Boga i pouczonej doświadczeniem. Do tego jeszcze dochodzi świadomość
działalności złego ducha - Ojca kłamstwa.
Wiek XX jest nazywany wiekiem objawień maryjnych. Część z nich została przez władze kościelne czy to na poziomie diecezji, czy na wyższym poziomie całego Kościoła zaaprobowana, część czeka
na ocenę, jeszcze inna została odrzucona. Jak pokazuje historia, istnieje więcej niż niebezpieczeństwo, że za prawdziwymi objawieniami maryjnymi będą następowały objawienia fałszywe. Na własnych
oczach przekonujemy się, że istnieją próby, aby prawdziwe maryjne objawienia rozmyć objawieniami fałszywymi. Rodzą się one albo przez psychiczną chorobę rzekomych wizjonerów, albo przez halucynację. Powody
mogą być bardziej prozaiczne - pragnienie sławy lub chęć zarobienia pieniędzy.
I tak na przykład: objawienia lourdzkie miały swoich fałszywych naśladowców. Ogółem w całej Europie w ciągu pięciu lat od wydarzeń lourdzkich przetoczyła się cała fala rzekomych
objawień. Historycy doliczyli się aż 150 przypadków.
Pierwszą racją ostrożności Kościoła w ocenie objawień jest ryzyko oszustwa i udawania. Po drugie. Zadaniem Kościoła, powierzonym mu przez samego Pana, jest stanie na straży integralności
Ewangelii. Jego podstawową misją jest więc wierność Słowu, które objawił Bóg. (pr)
Chwała objawi się dopiero przed Obliczem Boga. W każdym z nas jest ona wyciśnięta, jednak może zostac przysypana warstwami ciemności, które trzeba usunąć. Obecna przeciętność i rozpacz z powodu uporczywych porażek nie muszą być ostateczne; Boży plan wobec nas jest nieskończenie piękny - mówił bp Erik Varden w siódmej nauce rekolekcji wielkopostnych, głoszonych dla Papieża i Kurii Rzymskiej.
Kiedy Jezus wyjaśnił, co znaczy trwać przy Nim i wejść do Królestwa, ku któremu wskazywał, „wielu spośród Jego uczniów wycofało się i już z Nim nie chodziło”. Nie chcieli przyjąć Jego nauki o realizmie sakramentalnym, nierozerwalności małżeństwa i konieczności Krzyża.
Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.
– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
Zapraszamy przez wszystkie dni Wielkiego Postu na codzienny cykl: "Wielkopostny Kadr z Niedzielą"
Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.