Reklama

Niedziela Przemyska

Z modlitwą pośród gór

Wakacje to dla wielu czas odpoczynku, podróży i spotkań z bliskimi. Dla kilkudziesięciu młodych i dorosłych stały się również czasem wyjątkowej misji – wyjścia z Dobrą Nowiną do ludzi wypoczywających w sercu Bieszczadów.

Niedziela przemyska 33/2026, str. I-II

[ TEMATY ]

Bieszczady

Michalina i Bartłomiej Banaczyk

Wakacje to dobry czas na budowanie relacji rodzinnych

Wakacje to dobry czas na budowanie relacji rodzinnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów rozpoczęła się 20 lipca w Domu Rekolekcyjnym w Rzepedzi, gdzie ewangelizatorzy przez kilka dni przygotowywali się do podjęcia tej odpowiedzialnej posługi.

Pan Bóg ma plan

Pierwszym etapem były rekolekcje prowadzone przez członków wspólnoty Przymierze Miłosierdzia – serdecznych przyjaciół inicjatywy „Bieszczady dla Jezusa”. Był to czas zatrzymania, modlitwy i wsłuchiwania się w Boży głos. Konferencje koncentrowały się wokół tajemnicy jedności Trójcy Świętej oraz prawdy, że każdy człowiek jest ważny i niepowtarzalny w oczach Boga. Uczestnicy odkrywali, że Pan Bóg od zawsze ma plan dla każdego z nas, zna nas po imieniu i właśnie przez to imię pragnie do nas mówić. Były to dni umacniania relacji z Bogiem, ale także budowania jedności pomiędzy uczestnikami, bo tylko wspólnota zakorzeniona w Chrystusie może wiarygodnie głosić Ewangelię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Radość głoszenia

Reklama

Po duchowym przygotowaniu przyszedł czas na zdobywanie praktycznych umiejętności. Program wypełniły liczne warsztaty, które miały pomóc ewangelizatorom, jak najlepiej dotrzeć do spotykanych osób. Uczestnicy uczyli się tańców ewangelizacyjnych, które nie tylko przyciągają uwagę przechodniów, ale przede wszystkim są pełnym radości uwielbieniem Boga. Przygotowywano również strefę dla dzieci, gdzie najmłodsi mogli przez zabawę doświadczać życzliwości i dobra. Nie zabrakło warsztatów dotyczących ewangelizacji w parach – prowadzenia rozmów, słuchania drugiego człowieka oraz dzielenia się świadectwem własnego życia z Chrystusem. To właśnie osobiste świadectwo często najbardziej porusza serca i pokazuje, że wiara nie jest teorią, lecz żywą relacją z Jezusem.

Przygotowania nie ograniczały się jednak wyłącznie do nauki. Był to również czas budowania wspólnoty, wzajemnego poznawania się, wspólnej modlitwy, rozmów i integracji. Takie relacje stają się później ogromnym wsparciem podczas wyjścia na ulice i place, gdzie każdy może liczyć na modlitwę oraz obecność drugiego człowieka.

Cały etap przygotowań zwieńczyła uroczysta Eucharystia posłania, której przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. W swoim słowie skierowanym do ewangelizatorów zachęcał ich do odwagi, ufności i otwartości na działanie Ducha Świętego. Podkreślał, że to sam Chrystus posyła swoich uczniów do ludzi, a oni mają być przede wszystkim świadkami Jego miłości. Na zakończenie liturgii biskup nałożył każdemu symboliczny krzyżyk, posyłając uczestników do ewangelizacyjnej misji. Ten prosty gest stał się znakiem błogosławieństwa i przypomnieniem, że nie idą oni we własnym imieniu, ale jako uczniowie Jezusa.

Obecność bp. Jamrozka nie ograniczyła się jedynie do liturgii. Pasterz diecezji spędzał z uczestnikami także czas poza oficjalnym programem. Wspólnie rozegrano mecze siatkówki, a wieczorem nie zabrakło rozmów przy ognisku i pieczonych kiełbaskach. Ta zwyczajna obecność biskupa pośród wiernych pokazała, że Kościół tworzy wspólnotę ludzi idących razem, dzielących zarówno modlitwę, jak i codzienność.

Z Ewangelią na ulicy

Reklama

Pierwszym miejscem tegorocznej ewangelizacji był Polańczyk. Weekend rozpoczął się wspólną Eucharystią sprawowaną razem z turystami wypoczywającymi nad Jeziorem Solińskim. Bezpośrednio po niej ulicami miejscowości przeszła Droga Krzyżowa. Modlitwie towarzyszył teatr uliczny przygotowany przez młodzież oazową, która w przejmujący sposób przedstawiła kolejne sceny męki Jezusa. Dzięki temu wielu przypadkowych przechodniów mogło zatrzymać się choć na chwilę i spojrzeć na wydarzenia Wielkiego Piątku w zupełnie nowy sposób.

Sobotę ewangelizatorzy spędzili na zaporze w Solinie – jednym z najliczniej odwiedzanych miejsc w Bieszczadach. Wśród tysięcy turystów rozbrzmiewał śpiew, muzyka i radosny taniec uwielbienia. Były świadectwa ludzi, którzy opowiadali o swoim spotkaniu z Chrystusem, rozmowy prowadzone w parach oraz modlitwa z tymi, którzy o nią prosili. Nie zabrakło także prostych gestów bezinteresownej życzliwości. Na rodziny czekała strefa dla dzieci z zabawami i animacjami, wykonywano pamiątkowe rodzinne zdjęcia, rozdawano drobne upominki i po prostu poświęcano czas każdemu, kto chciał porozmawiać.

Niedziela była czasem podsumowania pierwszego etapu ewangelizacji, ale także kolejną okazją do wspólnej modlitwy. W Polańczyku została odprawiona uroczysta Eucharystia, której ponownie przewodniczył bp Jamrozek. Po jej zakończeniu przy sanktuarium odbył się rodzinny festyn „Piknik u Mamy”. Na uczestników czekały gry i zabawy dla całych rodzin, dmuchańce dla najmłodszych, wspólne grillowanie, kiełbaski, bigos oraz wiele okazji do rozmów i spędzenia czasu w atmosferze radości. Piknik stał się pięknym świadectwem, że Kościół jest miejscem spotkania, otwartości i budowania relacji.

Tegoroczna Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów po raz kolejny pokazała, że Dobra Nowina może docierać wszędzie – także na górskie szlaki, deptaki, plaże i miejsca turystycznego wypoczynku. Dla samych ewangelizatorów był to również czas wzrastania w wierze, odkrywania własnego powołania. Pozostaje mieć nadzieję, że ziarna zasiane podczas tegorocznej ewangelizacji przyniosą obfite owoce.

2026-08-12 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bieszczady. Z Komańczy na Tarnicę

Niedziela na lato 34/2022, str. II

[ TEMATY ]

Bieszczady

Mirek Osip-Pokrywka

Bieszczady jesienią są najpiękniejsze

Bieszczady jesienią są najpiękniejsze
Naszą górską wycieczkę zaczynamy w Komańczy, jednej z najstarszych osad w dolinie Osławy, założonej już na początku XVI wieku. Swój letniskowy charakter miejscowość zyskała dopiero 3 wieki później. Lata 1945-46 to najtragiczniejszy okres jej historii. Wówczas wysiedlono Łemków i spłonęła prawie cała wieś, w tym również część letniskowa, tzw. Komańcza Letnisko. Oszczędzono właściwie tylko klasztor Sióstr Nazaretanek usytuowany na zalesionym zboczu góry Bircza. Karol Wojtyła często właśnie tutaj rozpoczynał (i kończył) swoje piesze wędrowanie po tych kapuścianych górach – jak zwykli mówić o nich niektórzy, a on nazywał je górami zadumy. Wynikało to stąd, że do Komańczy niegdyś dochodziła linia kolejowa z Zagórza (niestety, już od kilkunastu lat nieczynna). W Komańczy Wojtyła był z pewnością podczas swojej pierwszej wędrówki po Bieszczadach w 1952 r. Zatrzymał się tu po drodze na długim szlaku ze Stróż w Beskidzie Niskim do Baligrodu. Odprawił Mszę św. w miejscowym kościele (zbudowanym w 1950 r. na miejscu wcześniejszego, spalonego w 1944 r.) i ruszył dalej. Rok później, w trakcie kolejnej wyprawy, zatrzymał się w Komańczy na nocleg. Grupę wędrowców przyjęły siostry nazaretanki, które zaoferowały im ciepły posiłek i nocleg w stodole na sianie. Młodego księdza Wojtyłę siostry zapamiętały jako bardzo uprzejmego i skromnego. Zauważyły też, że podczas modlitwy w klasztornej kaplicy nie korzystał z dostępnych klęczników.
CZYTAJ DALEJ

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

2026-10-08 09:21

[ TEMATY ]

śmierć

Karol Porwich/Niedziela

Krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki zginął 7 października w wypadku samochodowym w Jurkowie w powiecie brzeskim. Wczoraj przed południem auto osobowe marki Dacia zderzyło się czołowo z samochodem ciężarowym. Na miejsce wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego, jednak kapłana nie udało się uratować.

Ks. Stanisław Opocki od wielu lat odpowiadał za duszpasterstwo Romów, przygotowywał ich do sakramentów świętych, organizował pielgrzymki do Limanowej i Wał-Rudy.
CZYTAJ DALEJ

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania?

2026-10-09 21:02

[ TEMATY ]

spowiedź

Karol Porwich/Niedziela

Jaki jest sens sakramentu pokuty i pojednania? Dlaczego potrzebujemy przebaczenia? Wyjaśnia ks. Mariusz Rosik, znany i ceniony profesor teologii.

Kiedy Jezus ukazał się apostołom w Wieczerniku w niedzielę zmartwychwstania, rzekł do nich: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22–23). Wydarzenie to jest konstytutywne dla sakramentu zwanego sakramentem pojednania. O ile w chrzcie dzieci dokonuje się obmycie z grzechu pierworodnego, a w przypadku chrztu dorosłych – z każdego grzechu popełnionego do tej pory, o tyle w sakramencie pojednania Bóg przebacza penitentowi grzechy popełnione po ostatniej spowiedzi. Przepięknym komentarzem do tych dwóch sakramentów zdają się być słowa św. Ambrożego, żyjącego w IV stuleciu biskupa Mediolanu: „Kościół ma wodę i łzy: wodę chrztu i łzy pokuty” (Epistulae 41,12).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję