Od ponad roku zmagam się z hejtem w internecie. Po reakcji mojego otoczenia orientuję się, że prawdopodobnie w hejcie użyty został mój wizerunek, a pozostała część zdjęcia czy też krótkiego filmu została zaaranżowana przy użyciu sztucznej inteligencji. Problem polega na tym, że nie wiem, jak znaleźć osobę, która mi to robi.
Według definicji, internetowy hejt odnosi się do działań w cyberprzestrzeni. To forma agresji słownej lub emocjonalnej polegająca na celowym poniżaniu, ośmieszaniu, zastraszaniu lub obrażaniu innych osób przez komentarze, wiadomości, memy czy publikowanie kompromitujących treści. Jego celem jest wyrządzenie szkody – emocjonalnej, społecznej lub wizerunkowej.
U wielu rowerzystów kwestia jazdy po chodniku rodzi spore wątpliwości, zwłaszcza gdy nie ma ścieżek rowerowych. Czy w takiej sytuacji możemy zostać ukarani mandatem?
Chodniki są przede wszystkim stworzone dla pieszych, a rowerzyści powinni poruszać się po drogach dla rowerów lub po jezdni. Oznacza to, że jeśli istnieje infrastruktura rowerowa przeznaczona dla rowerzystów, są oni zobowiązani z niej korzystać. Jeśli takiej infrastruktury brak, powinni poruszać się po jezdni.
„Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces” – mówi Marcin Kwaśny. Reżyser i aktor nie ukrywa, że przesłanie „Odzyskanego” jest dla niego bardzo osobiste.
– Żyję w trzeźwości 13 lat. Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces. Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.
Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.
Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.