Historię Kartaginy przez wieki opowiadali jej zwycięzcy. Eve MacDonald próbuje odwrócić perspektywę i oddać głos imperium, które przegrało nie tylko wojnę, ale i własną narrację.
Kartagina ma pecha do historii. Przez 2 tys. lat opowiadali ją głównie zwycięzcy – Rzymianie. A zwycięzcy rzadko bywają bezstronnymi kronikarzami. Dlatego w zbiorowej wyobraźni Kartagina pozostała przede wszystkim jako miasto Hannibala, słoni bojowych i ostatecznej klęski. Kartagina to mocarstwo przegranych i cywilizacja spalona wraz z własną pamięcią. I właśnie od tego punktu, który w pewnym sensie jest wielką białą plamą historii, zaczyna Eve MacDonald. Jej książka Kartagina. Nowa historia starożytnego imperium nie jest zwykłą syntezą dziejów. To próba odzyskania pamięci o świecie, który przez sześć wieków należał do najważniejszych potęg Morza Śródziemnego. Autorka, korzystając z ustaleń archeologicznych i współczesnych badań, pokazuje Kartaginę jako państwo kupców, żeglarzy, dyplomatów i budowniczych imperium, a nie wyłącznie militarnych rywali Rzymu.
Kościół to miejsce otwarte i dostępne dla wszystkich – taki był wydźwięk tegorocznej Długiej Nocy Kościołów w Austrii. Wydarzenie to ma wymiar także ekumeniczny, podczas którego osoby przychodzą do świątyń na modlitwę, uczestniczą w wydarzeniach integracyjnych.
Podczas tegorocznej Długiej Nocy Kościołów, która zorganizowana została 29 maja, około 300 tysięcy osób odwiedziło kościoły otwarte w całej Austrii. Inicjatywa miała być świadectwem żywej wiary oraz społecznej jedności pod przewodnim hasłem „MUTeinander” (Razem z odwagą).
Na karę 300 zł grzywny i pokrycia kosztów sądowych zostało skazanych siedmioro uczestników zgromadzenia obrońców rodziny. Sprawa dotyczy wydarzeń z 29 czerwca 2024 r. w Poznaniu. Tego dnia odbywał się tzw. Marsz Równości. W tym samym miejscu pojawiła się również grupa osób uczestniczących w innym zgromadzeniu publicznym. Jego uczestnicy trzymali baner z napisem „Rodzina siłą Narodu”, jednocześnie skandując to hasło.
Zasadniczy problem w tej sprawie nie zaczął się jednak na ulicy, lecz w urzędzie. To działania Prezydenta Miasta Poznania – jako organu właściwego dla zgromadzeń publicznych – doprowadziły do sytuacji, w której dwa zgromadzenia znalazły się w kolizji miejsca i czasu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.