Na zaproszenie Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości odpowiedziało wiele osób, które wraz z władzami starszyzny cechowej oraz pocztami sztandarowymi wzięły udział we Mszy św. celebrowanej w archikatedrze pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika. – W czasie Wielkiego Postu, kiedy Kościół wzywa do nawrócenia, do pracy nad sobą i do pogłębienia relacji z Bogiem, wasza codzienna praca nabiera szczególnego znaczenia. Jest ona bowiem nie tylko źródłem utrzymania, ale także formą służby, służby małej i wielkiej Ojczyźnie. Jest to służba cicha, wytrwała, często niedostrzegalna, a tak bardzo potrzebna. W niej odbija się duchowość św. Józefa, którą charakteryzuje uczciwość, sumienność, troska o dobro innych. Dziękujemy wam za wierność chrześcijańskim wartościom, za przywiązanie do tradycji, za udział w życiu i Liturgii Kościoła. Niech św. Józef wyprasza potrzebne łaski, siłę w trudnościach, pokój serca i błogosławieństwo dla waszych rodzin oraz dla owoców waszej pracy – powiedział metropolita lubelski do rzemieślników.
Jak co roku, w darze ołtarza rzemieślnicy złożyli Paschał, znak Chrystusa Zmartwychwstałego. Arcybiskup Stanisław Budzik przypomniał, że to najważniejsza świeca roku liturgicznego, symbol światła, które zwycięża ciemność i życia, które pokonuje śmierć. – To światło przypomina nam, że żadna noc nie jest ostateczna, jeżeli w niej jest obecny Bóg – powiedział pasterz.
Na zakończenie Mszy św., którą celebrował m.in. duszpasterz rzemieślników ks. prał. Ryszard Lis, proboszcz archikatedry ks. Krzysztof Kwiatkowski wyraził wdzięczność za zaangażowanie rzemieślniczego środowiska w życie parafii i diecezji, w tym za udział w procesji Bożego Ciała i ekumenicznej Drodze Krzyżowej. /buk
Regia Legionu Maryi pw. Matki Bożej Gietrzwałdzkiej zorganizowała jubileuszową pielgrzymkę do Gietrzwałdu, miejsca objawień Matki Bożej, jedynego w Polsce uznanego przez Kościół.
Objawienia w Gietrzwałdzie, małej wiosce na Warmii, trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Matka Boża ukazała się 13-letniej Justynie Szafryńskiej i o rok młodszej Barbarze Samulowskiej. Na zadane pytanie kim jest, odpowiedziała: „Jam jest Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta”. Gdy dziewczynki zapytały, czego Pani sobie życzy, usłyszały: – „Chcę, abyście codziennie odmawiały Różaniec”. Maryja rozmawiała z dziewczynkami po polsku, posługując się gwarą warmińską. Podczas objawień wskazała na znaczenie Mszy św. jako najważniejszej modlitwy Kościoła. Prosiła, by wybudować kapliczkę i umieścić w niej figurkę; pobłogosławiła źródełko, z którego pielgrzymi do dziś czerpią wodę mającą właściwości lecznicze. Dziewczynki widziały Maryję po raz ostatni 16 września 1877 r., w dniu poświęcenia figury Matki Bożej; zmówił ją proboszcz ks. Augustyn Weischel. Jeszcze w czasie objawień biskup warmiński Filip Krementz powołał komisje teologiczną i lekarską, mające zbadać charakter zdarzenia; obie wydały pozytywne opinie. Jednak z powodu sytuacji społeczno-politycznej (zabory, wojny, komunizm), dopiero 1 września 1977 r. biskup warmiński Józef Drzazga zatwierdził objawienia w Gietrzwałdzie jako „oparte na wiarygodnych faktach, których nadprzyrodzonego charakteru nie da się wykluczyć”.
S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"
2026-07-12 11:07
Karol Porwich
Archiwum prywatne
S. Gaudia Skass
Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.
Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
Ponad 200 strażaków walczy w niedzielę z pożarem na położonej na południu chorwackiego wybrzeża wyspie Korczula - przekazał dziennik „Jutarnji list”. W akcji uczestniczą także 72 wozy strażackie oraz cztery samoloty gaśnicze.
Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.