Reklama

Niedziela Rzeszowska

Modlitwa i historia

Piękną tradycją w Binarowej jest Droga Krzyżowa śladami historycznych krzyży i kapliczek.

Niedziela rzeszowska 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Binarowa

Archiwum parafii w Binarowej

Uczestnicy Drogi Krzyżowej przemierzyli 12 km

Uczestnicy Drogi Krzyżowej przemierzyli 12 km

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólnota parafii św. Michała Archanioła w Binarowej po raz kolejny zgromadziła się na wyjątkowej Drodze Krzyżowej prowadzącej śladami przydrożnych krzyży i kapliczek rozsianych po całej miejscowości. Nabożeństwo Męki Pańskiej, które już na stałe wpisuje się w wielkopostną tradycję parafii, 14 marca br. przyciągnęło wielu mieszkańców Binarowej oraz gości z okolicznych miejscowości naszego regionu.

Trasa tegorocznej Drogi Krzyżowej liczyła 12 km i prowadziła przez piękne zakątki wsi, pomiędzy wzgórzami, polami, przysiółkami, polnymi drogami, leśnymi ścieżkami. Modlitwa rozpoczęła się o godz. 13 przy krzyżu na Maślakowicach. Stamtąd uczestnicy wyruszyli w trasę prowadzącą kolejno przez następujące przysiółki wsi: Wygon, Zieloną Ulicę, Jarusiowi Potoki, Nagórze Północ i Południe, Kamieniec, Pola Szarowicza, Nadole Południe, Wanatówkę aż do Rynku, gdzie przy krzyżu misyjnym obok Kościoła św. Michała Archanioła zakończono modlitewną podróż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Uczestnicy przemierzyli niełatwą i wyjątkową trasę, zatrzymując się przy kolejnych krzyżach i kapliczkach, które stały się stacjami modlitwy. Modlącym się towarzyszyły rozważania stacji Drogi Krzyżowej, przygotowane przez ks. Jakuba Oczkowicza, wicedyrektora Katolickiego Radia Via, rozgłośni diecezjalnej. Warto dodać, że teksty były wcześniej odczytywane podczas Drogi Krzyżowej prowadzonej ulicami Rzeszowa w pierwszy piątek Wielkiego Postu. W Binarowej czytali je przedstawiciele różnych pokoleń parafian i gości: starsi, młodzież oraz dzieci. Wielu uczestników trzymało w dłoniach własne krzyże i krzyżyki, niosąc jednocześnie w sercu swoje osobiste intencje.

Każda kapliczka i każdy krzyż skrywają swoją historię powstania – związaną niejednokrotnie z dramatycznymi wydarzeniami: chorobą, wojną lub osobistym cierpieniem mieszkańców. Budowle te przechowują pamięć o dawnych rodach binarowskich; są również znakiem wdzięczności oraz dziękczynienia za otrzymane łaski. Stojące często na rozstajach dróg, przy dawnych traktach czy na skraju pól, od lat stanowią miejsce krótkiej modlitwy i refleksji nad sensem ludzkiego życia.

Binarowskie krzyże i kapliczki są nieodłącznym elementem naszego krajobrazu, a przede wszystkim elementem naszej tradycji i binarowskiej historii. Droga Krzyżowa śladami krzyży i kapliczek jest pięknym świadectwem żywej wiary mieszkańców Binarowej.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Binarowej na Cypr

Niedziela rzeszowska 9/2026, str. III

[ TEMATY ]

Binarowa

Archiwum parafii w Binarowej

Ks. Bogusław Jurczak i pielgrzymi z Binarowej

Ks. Bogusław Jurczak i pielgrzymi z Binarowej

Grupa pielgrzymów z parafii św. Michała Archanioła wyruszyła pod przewodnictwem proboszcza ks. Bogusława Jurczaka na Cypr.

Wyprawa „Śladami wczesnego chrześcijaństwa” była czasem modlitwy i duchowej refleksji. Program pielgrzymki obejmował m.in. zwiedzanie miast Lefkara, Larnaka i Pafos, gdzie odwiedziliśmy Klasztor Agios Neofytos. Pielgrzymi szlak zaprowadził nas do serca Gór Troodos, słynących z bizantyjskich kościołów. Odwiedziliśmy malowniczą wioskę Omodos oraz Monastyr Krzyża Świętego – miejsce znane z relikwii fragmentów Krzyża Świętego i sznura, którym miał być przepasany Pan Jezus podczas męki. W Mosfiloti zwiedziliśmy Monastyr św. Tekli. Szczególne wrażenie zrobił na nas Meczet Selima II, który niegdyś pełnił funkcję katolickiej Katedry św. Zofii. To wymowny symbol, ukazujący, w jaki sposób przez wieki przeplatały się na wyspie różne kultury i religie. Wyprawa w Góry Troodos zaprowadziła nas do Klasztoru Kykkos, którego znaczenie dla prawosławia cypryjskiego sięga końca XI wieku. Mieliśmy okazję być blisko słynnej Ikony Matki Bożej i choć, zgodnie z tradycją, pozostaje ona zasłonięta, jednak sama obecność przed niezwykłym wizerunkiem wzbudziła głębokie emocje. Ostatnie dni pielgrzymki upłynęły pod znakiem Cypru Północnego, gdzie są ślady apostoła Barnaby, który – według tradycji – narodził się na Cyprze, tam głosił Ewangelię i poniósł męczeńską śmierć niedaleko Salaminy.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Estonia: W szkołach szyby w oknach oklejane są folią na wypadek ataku dronów

2026-07-14 07:17

[ TEMATY ]

Estonia

drony

Adobe Stock

Podczas przerwy wakacyjnej władze Tartu rozpoczęły oklejanie folią ochronną okien w w placówkach oświatowych aby zapobiec zranieniu personelu, lub uczniów, odłamkami szkła w razie ataku powietrznego - podało w poniedziałek radio ERR.

Nałożenie folii na szybę utrzyma ją w całości i spoi odłamki w przypadku eksplozji spowodowanej np. przez uderzenie drona bojowego. Zabezpieczane są także okna korytarzy prowadzących do schronów - podkreślono w reportażu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję