Jak wygląda moje życie? Dokąd zmierzam? Co jest dla mnie najważniejsze? EDK tworzy przestrzeń, w której te pytania wracają z ogromną siłą – mówi Rafał Wojtkiewicz.
Kamil Krasowski: Zbliża się kolejna odsłona Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Do czego inspiruje uczestników w tym roku?
Rafał Wojtkiewicz: Hasło brzmi: „Podróż w głąb siebie” bardzo trafnie oddaje sens tego, czym naprawdę jest EDK. Na pierwszy rzut oka ktoś może powiedzieć: to nocna wędrówka, ponad 40 km, zmęczenie, zimno, cisza. Ale w rzeczywistości to droga, która prowadzi dużo głębiej – do spotkania z samym sobą i z Bogiem. Na co dzień żyjemy bardzo szybko.
Tegoroczna Ekstremalna Droga Krzyżowa będzie rekordową jeśli chodzi o liczbę zgłoszonych tras i regionów. Już teraz jest ich więcej niż w 2019 r. Ekstremalna Droga Krzyżowa, jako nabożeństwo o charakterze indywidualnym, idealnie „nadaje się” na czas pandemii. W tym roku ten indywidualny wymiar akcentowany jest w sposób szczególny a większość tras przebiega przez lasy i bezdroża. EDK najczęściej odbywa się w piątek przed Niedzielą Palmową. W tym roku będzie to 26 marca.
Czy EDK w tym roku idzie? – Na to pojawiające się coraz częściej w związku z pandemią pytanie trzeba odpowiedzieć zdecydowanie „tak!”. Na stronie edk.org.pl obecnie aktywnych jest 501 rejonów i 1090 tras (dane z 22.03.2021). To porównywalne liczby w stosunku do rekordowego roku 2019, gdy na trasy wyruszyło blisko 100 tysięcy osób. Wtedy zgłoszonych było 490 rejonów i 1007 tras.
To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.
To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
Maturzyści z całej diecezji przyjechali na Jasną Górę, by zawierzyć swoją przyszłość Panu Bogu przez wstawiennictwo Matki Bożej
„W oczach Boga” - pod takim hasłem w niedzielę 15 marca odbyła się 48. Pielgrzymka Maturzystów Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę. Do Czarnej Madonny przybyło blisko 350 maturzystów z różnych zakątków diecezji.
Hasło tegorocznej pielgrzymki nawiązywało do pierwszego czytania z IV Niedzieli Wielkiego Postu o wyborze Dawida na króla. - Rozważając postać króla Dawida, chcemy pokazać maturzystom, że wiele czynników zewnętrznych, które uważamy za ważne w naszym życiu nie mają wpływu na to kogo wybiera Pan Bóg i jakie ma wobec niego plany. Liczy się piękne serce i otwartość na Pana Boga. To aktualne wezwanie w kontekście egzaminu maturalnego, aby odrzucić wszystko to, co nas trwoży, co powoduje w nas lęk i w tym wszystkim zaufać Panu Bogu, że to On ma dla mnie wspaniały plan co do realizacji mojego życiowego powołania – mówi diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Paweł Grzesiak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.