Choć wygląda na to, że rozmowy podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos przyniosły wyraźne złagodzenie napięć wokół Grenlandii, nie wiadomo, czy i jak szybko dojdzie do zawarcia porozumienia USA z Danią i Grenlandią – jej terytorium autonomicznym – na temat wzajemnych relacji. Prezydent USA Donald Trump poinformował, że razem z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem stworzył ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii i regionu arktycznego, tyle że ustalenia miały wyłącznie ustny charakter. Tak czy inaczej klamka nie zapadła i możliwe są różne rozwiązania, w tym wieczysta dzierżawa wyspy przez USA, a co najmniej aktualizacja porozumienia dotyczącego obrony Grenlandii zawartego między USA i Danią w 1951 r., na mocy którego siły amerykańskie stacjonują na Grenlandii. Dokument szczegółowo określający warunki nowej umowy ma być opracowany na kolejnym spotkaniu grupy roboczej USA, Danii i Grenlandii. Ramy umowy mają zakładać gwarancję, że Rosja i Chiny będą wykluczone z wszelkich inwestycji na wyspie. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że szczegóły porozumienia muszą być sfinalizowane przez wszystkie zaangażowane strony i dopiero wtedy zostaną upublicznione. Rutte powiedział, że porozumienie będzie wymagało od sojuszników z NATO zwiększenia bezpieczeństwa w Arktyce, a pierwsze efekty mają być odczuwalne jeszcze w tym roku. Po rozmowie z nim Trump przekazał, że rezygnuje z zapowiedzianych ceł na towary z ośmiu państw NATO, które najmocniej sprzeciwiły się jego planom przejęcia Grenlandii. /w.d.
Po otwierających Szczyt Klimatyczny ONZ (COP26) w Glasgow słowach António Guterresa, sekretarza generalnego ONZ, że zmierzamy w kierunku katastrofy, wydawało się, że reprezentanci prawie dwustu państw świata będą mówić jednym głosem, a deklaracje redukcji emisji gazów cieplarnianych złożone będą błyskawicznie. Nic z tych rzeczy. Wszyscy niby mają dobre chęci, ale ich interesy są na tyle rozbieżne, że pełnej zgody na razie nie ma. Wszak szybka transformacja klimatyczna dla krajów mniej rozwiniętych może oznaczać np. tkwienie w pułapce średniego rozwoju. To przypadek Polski. – Trzeba brać pod uwagę moment startu i to, że społeczeństwa zachodnie przez 200 lat, nie patrząc na skutki dla klimatu, wykorzystywały paliwa kopalne, by dojść do obecnego poziomu rozwoju gospodarczego – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Na efekty szczytu przyjdzie nam jeszcze poczekać. Światowi liderzy przylecieli do Glasgow i odlecą, zatruwając środowisko swoimi czterystoma samolotami.w.d.
Św. Agata Sycylijska ur. ok. 236 r. zm. w 251 r.
Dlaczego Agata Sycylijska, której liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 5 lutego, to dobra święta? Dlatego, że jej imię oznacza z greki po prostu „dobra”.
W naszej polskiej tradycji z tą świętą, która żyła w III wieku, a zatem była związana z początkami Kościoła, wiąże się wiele mądrych ludowych porzekadeł. Oto te najbardziej znane: „Gdy św. Agata po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi”; „Św. Agata pożary zgniata”; „Chleb i sól św. Agaty od ognia strzeże chaty” czy „Gdzie św. Agata, bezpieczna tam chata”.
Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym - oświadczył w czwartek ambasador USA w Polsce Tom Rose. Powodem decyzji są - dodał - „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa".
„Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem” - napisał Rose na platformie X.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.