Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z trzech kierunków

ROSYJSKA AGRESJA Ostrzał przez Rosjan polskiej fabryki należącej do grupy Barlinek w ukraińskiej Winnicy nie był przypadkowy. Nad miasto nadleciało dwadzieścia osiem dronów (z czego osiemnaście zostało zestrzelonych), a zakład, który produkuje i eksportuje do ponad pięćdziesięciu krajów trójwarstwowe drewniane podłogi, został trafiony przez pięć dronów. – Jeżeli z trzech kierunków następuje uderzenie na jeden obiekt, to trudno tu mówić o przypadku, Rosja sprawdza reakcje Polaków – ocenił gen. Jarosław Kraszewski. – Wcześniej mieliśmy rakiety, śmigłowce, które wlatywały w naszą przestrzeń powietrzną. Teraz Rosja testuje, a może nawet chce sprowokować do działań, które wykraczałyby poza ramy dyplomatyczne. Później może to wykorzystywać jako argument, że Polacy są bardzo agresywni – zauważył.

Reklama

Według rosyjskiej propagandy, w Winnicy powstaje nie „deska barlinecka”, lecz broń dla ukraińskiej armii, przy czym nie przedstawiono na to żadnych dowodów. Rosyjski bloger wojenny Kiriłł Fiedorow wręcz oskarżył Polskę o wykorzystywanie cywilnego obiektu do celów wojskowych. „Dziękujemy za potwierdzenie prawidłowości naszych działań” – napisał. Na słowa szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, że zbrodnicza wojna Putina zbliża się do nas, zareagował chargé d’affaires Rosji w Polsce Andriej Ordasz. – Oskarżenia pod naszym adresem są absurdalne, strona rosyjska podczas specjalnej wojennej operacji wybiera jako cele wyłącznie obiekty wojskowe i wojskowo-przemysłowe – oświadczył bezczelnie. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kobieta walcząca

NOWY RZĄD Kobieta na czele rządu Ukrainy walczącej z rosyjskim najeźdźcą? Okazuje się to możliwe, tym bardziej że nowa premier Julia Swyrydenko jest blisko związana z administracją prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Czterdziestoletnia Swyrydenko jest zaprawiona w bojach gabinetowych. W 2020 r. została zastępczynią szefa Biura Prezydenta Ukrainy, by po roku objąć fotel pierwszego wicepremiera oraz ministra gospodarki w rządzie Denysa Szmyhala. Ma znacząco zmodyfikować sposób działania rządu. Tyle że w nowym rządzie są praktycznie te same osoby, choć na nowych stanowiskach. Sam Szmyhal został ministrem obrony, minister energetyki Herman Hałuszczenko – ministrem sprawiedliwości; w dawnym resorcie zastąpiła go Switłana Hrynczuk, dotąd minister ochrony środowiska. Taras Kaczka, były wiceminister gospodarki, został nowym wicepremierem ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej itd., itp. Zdaniem opozycyjnego deputowanego Jarosława Żeleźniaka, nowy rząd nadal będzie prowadził politykę kancelarii prezydenta Zełenskiego. /j.k.

Bez wiedzy i zgody

Reklama

EUTANAZJA Najpierw wprowadza się możliwość zabijania osób nieuleczalnie chorych za ich zgodą, potem chorych w ogóle, a w końcu dochodzi się do momentu, gdy zgoda pacjenta nie jest wymagana. Tak jest w Holandii, gdzie do uśmiercenia osoby chorej wystarczy pozwolenie członka rodziny albo wyłącznie lekarza. Odnotowuje się tam wiele takich przypadków. Dokładna ich liczba nie jest znana, bo raportowanie eutanazji jest zaniżone. Ale raz na 5 lat anonimowo pyta się lekarzy o liczbę i przyczyny zgonów; ostatnia ankieta w tej sprawie dotyczyła danych z 2021 r. Okazuje się, że w wyniku eutanazji uśmiercono 9799 osób, z czego 517 – bez ich zgody. To aż 0,3% wszystkich zgonów w Holandii. Rozbieżność między liczbą eutanazji wyjawioną w ankiecie a oficjalnymi danymi, które mówią o 7666 przypadkach, jest ogromna. Oznacza to, że ponad 20% eutanazji nie jest dokumentowanych. Nie wiadomo również, czy lekarze w ankiecie ujawnili wszystkie przypadki, czy też jest ich jeszcze więcej. /j.k.

Strach się bać

UWAGA NA MERCOSUR Coraz bardziej realne jest podpisanie w tym roku umowy gospodarczej UE-Mercosur. Chcą ją przeforsować duże kraje i m.in. Dania, która stawia ją za priorytet swojej prezydencji w Radzie UE. Komisja Europejska ma przedstawić projekt umowy państwom członkowskim. Polska i Francja zgłaszały zastrzeżenia, obawiając się destabilizacji rynku rolnego (w umowie brakuje ochrony rolników i gwarancji bezpieczeństwa żywnościowego w Europie), teraz jednak deklarują podpisanie umowy pod warunkiem zawarcia w niej określonych przepisów. Nie wiadomo też, czy do ratyfikacji porozumienia potrzebna będzie zgoda wszystkich państw członkowskich. Na podpisanie umowy zacierają ręce duże europejskie koncerny produkujące artykuły przemysłowe, bo będą mogły sprzedawać je do Ameryki Południowej. Gorzej jest z rolnikami – umowa otworzy drogę do importu tańszej żywności nieobjętej ekologicznymi ograniczeniami, które UE nałożyła na lokalnych rolników. /w.d.

Koniec z końcem

Reklama

FINANSE Sytuacja finansowa Polaków poprawia się, ale wciąż prawie połowie z nas (49% badanych) zarobki wystarczają tylko na miesięczne utrzymanie, brakuje już na oszczędności – wynika z raportu Santander Consumer Banku „Polaków portfel własny: oszczędny jak Polak”. Tylko jedna czwarta (25%) zarabia wystarczająco dużo na codzienne wydatki oraz regularne odkładanie środków. 17% deklaruje, że czasami brakuje im pieniędzy pod koniec miesiąca, a 5% przyznaje, że muszą się zapożyczać lub korzystać z oszczędności. – Największa grupa, której dochód przeznaczany jest na utrzymanie i nie starcza na oszczędności, to seniorzy. Wśród badanych, którym nie brakuje i na wydatki, i na zadbanie o zaplecze finansowe, wyróżniają się czterdziestolatkowie (34%). /j.k.

Upamiętnia ks. Blachnickiego

NOWA MONETA Narodowy Bank Polski wprowadził do obiegu srebrną monetę kolekcjonerską, upamiętniającą ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę Ruchu Światło-Życie. Monetę o nominale 10 zł wykonano ze srebra próby 999/1000. Na stronie NBP można ją kupić za 260 zł. Na rewersie monety widnieje postać ks. Blachnickiego w obozowym pasiaku, nawiązującym do pobytu księdza w KL Auschwitz oraz elementami symboliki religijnej – trzema krzyżami i gołębiami. Na awersie są znak Ruchu Światło-Życie oraz wizerunek kobiety i mężczyzny podążających za Ewangelią. /j.k.

Wcześniej na wolność

WŁOCHY Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zwolnić z więzień ok. 15% osadzonych, czyli nawet 10 tys. osób, w celu rozwiązania problemu przeludnienia zakładów karnych. Są to osoby, których wyroki skazujące są ostateczne i nie podlegają apelacji, którym do odbycia pozostało mniej niż 2 lata kary i którzy nie dopuścili się żadnych poważnych wykroczeń dyscyplinarnych w ciągu ostatniego roku. Nie dotyczy to osób odsiadujących wyroki za: terroryzm, przestępczość zorganizowaną, zgwałcenie, handel migrantami i porwania. Włochy mają jeden z najwyższych wskaźników przeludnienia więzień w Europie. /j.k.

2025-07-21 18:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Powódź na południowym Uralu w Rosji zalała niebezpieczne obiekty, takie jak stare złoża uranu czy składowiska odpadów przemysłowych – alarmują ekolodzy. Zanieczyszczenie wody może być groźne dla zdrowia ludności. Powódź, w wyniku której ucierpiało wiele rosyjskich regionów, cofa się, ale może mieć dalekosiężne skutki. Zanieczyszczenie wody groźnymi substancjami może doprowadzić do wzrostu liczby przypadków chorób onkologicznych – informuje portal Radia France Internationale na podstawie opinii ekologów z organizacji „Ziemia dotyka każdego”. Wśród niebezpiecznych obiektów, które uległy zalaniu, eksperci wymieniają stare złoża uranu w obwodzie kurgańskim i składowisko żużli metalurgicznych w obwodzie orenburskim. Na portalu można przeczytać, że ze zdjęć satelitarnych opublikowanych przez dziennikarza Radia Swoboda Marka Krutowa oraz gubernatora obwodu kurgańskiego Wadima Szumkowa wynika, iż pod wodą znalazła się część złóż uranu w miejscowości Dobrowolnoje, podlegających spółce córce koncernu nuklearnego Rosatom – firmie Dałur. Dziennikarze niezależnego rosyjskiego serwisu Agientstwo doszli do takich wniosków, porównując mapę zalanych terenów ze schematem złóż zaprezentowanym przez Dałur w 2019 r. Ekolodzy obawiają się, że do rzeki Toboł mógł trafić rozpuszczony uran i produkty jego rozpadu, co jest groźne dla mieszkańców. Rosatom zapewniał 20 kwietnia, że jego obiekty nie ucierpiały w wyniku powodzi. Kilka dni później koncern określił doniesienia o zalaniu złóż uranowych jako celową dezinformację.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Prezydenta RP w sprawie projektu ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi

2026-04-07 13:35

[ TEMATY ]

prezydent

Prezydent.pl

– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.

Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
CZYTAJ DALEJ

Za kulisami filmu o św. Carlo Acutisie: świętość bez patosu

2026-04-07 19:51

[ TEMATY ]

film

św. Carlo Acutis

Vatican Media

Św. Carlo Acutis

Św. Carlo Acutis

Na planie pod Mediolanem powstaje film o św. Carlo Acutisie. Twórcy podkreślają, że nie chcą tylko opowiadać dobrze znanej historii, ale raczej zaprosić widza do spotkania z jego świadectwem. W rolę główną wciela się Samuele Carrino.

Zdjęcia realizowano m.in. w Mediolanie i Asyżu - informuje włoska gazeta Avvenire. Właśnie nakręcono sceny otwierające film – Karol jest z przyjaciółmi w domu na wsi i nagrywa ich, gdy opowiadają o swojej przyszłości i o tym, jacy będą w 2026 roku – czasie, który dla widza jest już teraźniejszością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję