Reklama

Niedziela Kielecka

Promował harcerstwo

Dlaczego bohaterem Dnia Harcerskiego był św. Maksymilian Kolbe i jakie są jego związki z kielecką parafią św. Wojciecha?

Niedziela kielecka 14/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Kielce

T.D.

Podczas Mszy św. wprowadzono relikwie św. Maksymiliana

Podczas Mszy św. wprowadzono relikwie św. Maksymiliana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrole harcerskie podczas gry miejskiej miały okazję bliżej poznać tę postać, a kielczanie dowiedzieć się o wizycie świętego w parafii św. Wojciecha, 88 lat temu.

Powrócił w relikwiach

Uroczystość (16 marca) w kościele św. Wojciecha, pod przewodnictwem bp. Andrzeja Kalety, zgromadziła wielu wiernych. Relikwie przywiezione przez o. hm. Jacka Szczepanika z Niepokalanowa, przewodniczącego Wydziału Wychowania Duchowego Kwatery Główniej ZHP, zostały procesyjnie wprowadzone do kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecność świętego w parafii w 1937 r., głoszenie przez niego misji i założenie Rycerstwa Niepokalanej przypomniał ks. dr Mirosław Cisowski, proboszcz. Nawiązał także do zasług misyjnych świętego, z racji niedzieli „Ad gentes”. – Św. Maksymilian był jednym z najgorliwszych misjonarzy i będzie szczególnym patronem naszej wspólnoty parafialnej – powiedział.

Homilię wygłosił o. Jacek Szczepanik, przybliżając w niej bogate życie i świadectwo św. Maksymiliana, w tym jego zaangażowanie misyjne.

Reklama

Przypomniał, że gdy o. Kolbe był w Kielcach, klasztor w Niepokalanowie istniał już przez 10 lat; zapewne wiele osób włączył wówczas do Rycerstwa Niepokalanej. Towarzyszyło mu pragnienie, aby „Dobra Nowina niosła się po całym świecie, szczególnie w Polsce udręczonej zaborami”. O. Szczepanik mówił także o celach formacyjnych Rycerstwa, przenikającym go duchu patriotycznym, licznych dziełach św. Maksymiliana, jego „entuzjazmie misyjnym”, czego owocem było powołanie w 1929 r. Małego Seminarium Misyjnego i powstawanie pierwszych drużyn harcerskich w Niepokalanowie. – Prawie wszyscy małoseminarzyści, jak ich wtedy nazywano, byli harcerzami – tłumaczył. – Przez całe życie wielu z nich nosiło na habicie krzyż harcerski – dodał. Wskazał na cześć świętego dla cudownego medalika, powołanie pisma „Rycerz Niepokalanej” i założenie klasztoru w Nagasaki. Podkreślił, jak świadectwo jego męczeńskiej śmierci odmieniło serca wielu ludzi, także zbrodniarzy z Auschwitz.

W trakcie Mszy św. modlono się za harcerzy, aby „byli gotowi do pomocy potrzebującym” i „aby towarzyszyły im wartości ewangeliczne”. Na koniec Eucharystii błogosławieństwa relikwiami udzielił zebranym bp Kaleta.

Harcerze, rycerze i patroni

Jak przekonuje ks. pwd. Sebastian Nocoń, kapelan Chorągwi Kieleckiej ZHP i wikariusz u św. Wojciecha – parafia będzie zaangażowana nie tylko w propagowanie postaci św. Maksymiliana, ale i harcerstwa w duchu wartości chrześcijańskich. – Dzień Harcerski był także przed rokiem i jego patronem był ks. Wincenty Frelichowski, a obecnie św. Maksymilian – i będziemy tę uroczystość powtarzać – zapowiada. Dzień Harcerski (15 marca) rozpoczął wykład o. Szczepanika, pełen ukrytych sugestii i wskazówek do elementów następującej po nim gry miejskiej, podczas której harcerskie patrole m.in. z Kielc, Pińczowa i Skorzeszyc odkrywały postać męczennika z Auschwitz oraz ciekawe miejsca stolicy regionu. Dodatkowym motywem kultu św. Maksymiliana jest skupienie Rycerstwa Niepokalanej w tej parafii, z moderatorem diecezjalnym ks. Sebastianem Sewerynem. Zapewne kult św. Maksymiliana został tutaj zaszczepiony po jego kanonizacji, a może w latach 70., gdy reaktywowano szeregi RN. I być może z tamtego okresu pochodzi obraz męczennika w kościele.

Obecność harcerzy w parafii św. Wojciecha ma swoją długą tradycję, a jej silne akcenty wiążą się np. z okresem wielkotygodniowych spotkań w PRL, niechętnie widzianych przez władzę, czy zawieszania w bocznym ołtarzu przez harcerzy krzyży pielgrzymkowych. Także i w tym roku harcerze zaciągną straż przy Grobie Pańskim.

2025-04-01 17:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: pięciuset rowerzystów pojedzie w pielgrzymce na Jasną Górę

[ TEMATY ]

Kielce

cunnon/pixabay.com

Peleton pięciuset rowerzystów wyruszy z Kielc do Częstochowy na Jasną Górę w V Rowerowej Pielgrzymce Diecezji Kieleckiej, która potrwa od 16 do 19 sierpnia. Pielgrzymi mają do przejechania 280 kilometrów. Jest to obecnie prawdopodobnie największa pielgrzymka rowerowa do jasnogórskiego sanktuarium.

Pielgrzymi wyruszają z Kielc - początek i błogosławieństwo w kościele św. Maksymiliana Kolbego, aby przez Chmielnik, Busko-Zdrój, Wiślicę, Pińczów, Mnichów, Dzierzgów, Lelów, dotrzeć do Częstochowy. Chętnych nie brakuje, ale, jak tłumaczy rzeczniczka pielgrzymki, Aneta Winiarska–Syska, ze względów logistycznych i zachowania bezpieczeństwa, nie można zwiększać liczby pielgrzymów. Ich liczba – 500 osób - przekłada się na peleton 5 km, przemieszczający się w grupach po kilkanaście osób, z zachowaniem odstępów i czasem przejazdu co najmniej półgodzinnym. Powoduje to konieczność rozwiązań logistycznych, pomocy odpowiednich służb, utrudnienia na drodze. W tym roku z racji małego jubileuszu – pięć lat wydarzenia – organizatorzy szczególnie zachęcają do udziału rodziny, dając ulgi preferencyjne dzieciom i młodzieży. Uczestnicy do 15. roku życia są zwolnieni z opłat, młodzież starsza płaci 30 zł, pozostali – 60 zł. To zachęta, aby pielgrzymkę odbyć w sposób rodzinny i pozyskać nowe osoby.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Silne trzęsienie ziemi na południu, brak doniesień o szkodach

2026-06-02 08:32

[ TEMATY ]

Włochy

trzęsienie ziemi

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 wystąpiło w nocy z poniedziałku na wtorek w rejonie Kalabrii i było odczuwalne na całym południu Włoch - podały media. W niektórych miejscowościach ludzie wybiegli ze strachu z domów. Włoska Obrona Cywilna ogłosiła, że nie ma wiadomości o szkodach.

Epicentrum wstrząsów znajdowało się w morzu na głębokości 250 kilometrów w rejonie wybrzeża miejscowości Amantea koło Cosenzy.
CZYTAJ DALEJ

Lublin: pikieta przed szpitalem po informacji o żywym urodzeniu dziecka po aborcji

2026-06-02 14:31

[ TEMATY ]

Lublin

Adobe Stock

Ponad 100 osób zebrało się 1 czerwca przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Uczestnicy pikiety pytali o los dziecka, które według Fundacji Życie i Rodzina, miało urodzić się żywe po aborcji, a następnie zmarło. Szpital wydał w tej sprawie oświadczenie.

Pikieta odbyła się w Dzień Dziecka, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka oraz modlili się o zatrzymanie aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję