Uroczysta gala wręczenia wyróżnienia odbyła się w Muzeum – Zamek Tarnowskich, które wraz ze Starostwem Tarnobrzeskim i Tarnobrzeskim Towarzystwem Historycznym oddziałem Polskiego Towarzystwa Historycznego, od początku jest fundatorem nagrody.
Dziękując za wyróżnienie ks. Marek Flis podkreślił, iż traktuje je jako swoistą nagrodę za pasję. – Moja posługa, jako kapłana jest ukierunkowana na inne, duchowe sprawy, a badania dziejów Nowej Dęby, Majdanu Królewskiego i innych okolicznych miejscowości to taka moja odskocznia. Odkrywanie ich przeszłości, poznawanie ludzi zamieszkujących te tereny i działających na nich, tworzą tło dla czasów nam współczesnych, pozwalając lepiej je zrozumieć – mówił ks. Flis.
Słowa uznania dla dokonań tegorocznego laureata wyrazili przedstawiciele fundatorów nagrody. – Ksiądz Marek Flis jest historykiem i to doskonałym historykiem, jego monografia Majdanu Królewskiego wręcz fascynuje, ale pamiętam doskonale jego pierwszy artykuł, który przesłał do Tarnobrzeskich Zeszytów Historycznych kilkanaście lat temu. Jego artykuły równie często goszczą w Zeszytach Nowodębskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Jest zatem historykiem i regionalistą, czyli postacią doskonale wpisującą się w ideę nagrody Marczaka – zaznaczył Tadeusz Zych.
Zarówno dyrektor muzeum, jak i starosta zgodnie podkreślili, iż nagroda Marczaka ma nie tylko przypominać postać dzikowskiego bibliotekarza, obrońcy zbiorów Tarnowskich, wybitnego regionalisty, pedagoga, ale także honorować osoby idące drogą wyznaczoną niegdyś przez niego, czyli działające na rzecz małych ojczyzn, by miały świadomość, że ich praca jest zauważalna i doceniana.
Gratulacje odbiera Joanna Szmuc, dyrektor szkół katolickich
W Muzeum Zamku Tarnowskich rozdano nagrody w organizowanych w mieście konkursach.
Obecny rok w Tarnobrzegu był podwójnie romantyczny, jeśli można tak powiedzieć. Obchodziliśmy bowiem, tak jak cała Polska, Rok Romantyzmu, a w naszym mieście Rok Walerii i Jana Feliksa Tarnowskich, założycieli Kolekcji Dzikowskiej, której częścią w 1929 r. stał się rękopis Pana Tadeusza. Oba fakty przyświecały projektowi „Ożywiona biblioteka”, który przez kilka działań miał przybliżyć młodemu pokoleniu dzieło wieszcza i zachęcić do przełamania się i sięgnięcia po tę lekturę – mówiła Jolanta Kret, prezes Fundacji „Serce Lasowiackie”. Uroczyste wręczenie nagród oraz podsumowanie realizowanych projektów odbyło się w Muzeum – Zamek Tarnowskich w Tarnobrzegu. Fundacja „Serce Lasowiackie” zrealizowała w tym roku cztery projekty: „Śladami Lasowiaków”, „Ożywiona biblioteka”, „Taniec łączy pokolenia” oraz piknik integracyjny, dofinansowane przez Prezydenta Miasta Tarnobrzega oraz Starostę Powiatu Tarnobrzeskiego. W ich ramach przeprowadzone zostały dwa konkursy plastyczne skierowane do uczniów tarnobrzeskich szkół. – „Niezwykły Słomka, niezwykłe przygody” polegał na stworzeniu komiksu, przywołującego lekturę Pamiętników włościanina. Drugi konkurs „Nie tylko słowem malowane” odnosił się do Pana Tadeusza. Trzeci natomiast „Krzewiciel dobrych obyczajów” jest kontynuacją plebiscytu na ucznia odznaczającego się owymi dobrymi obyczajami, o których pisał Jan Słomka, wyróżniającego się postawą etyczną, społeczną, a przy tym wysokimi osiągnięciami w nauce – mówiła Jolanta Kret.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Wykonana z bałtyckiego bursztynu, miedzi i cyny gwiazda zawisła w piątek na sklepieniu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. To pierwszy tego typu element wśród 600 znajdujących się tam złotych gwiazd. Dar ufundowały Międzynarodowe Targi Gdańskie (MTG).
Jak poinformował rzecznik MTG, Maciej Korolczuk, nowa gwiazda umieszczona została nad Bramą Rajców – w miejscu, które w dawnych czasach służyło radnym wchodzącym do świątyni z Dworu Artusa. Autorką dzieła jest Daria Burkowska z rodzinnej pracowni Dorbur.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.