Reklama

Historia

Sen ludowca

„Kiedy nie było Polski niepodległej – dążyć do niej, gdy przyszła – pracować dla niej, a gdy była w potrzebie – bronić jej”. W uchwale o ustanowieniu roku 2024 Rokiem Wincentego Witosa, w 150. rocznicę jego urodzin, Senat oddaje hołd wybitnemu mężowi stanu, trzykrotnemu premierowi II RP, działaczowi samorządowemu i przywódcy ruchu ludowego.

Niedziela Ogólnopolska 44/2024, str. 54-55

[ TEMATY ]

Wincenty Witos

NAC

Wincenty Witos, 1931 r.

Wincenty Witos, 1931 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć ukończył zaledwie dwuklasową szkołę ludową, do której uczęszczał przez cztery zimy, to jednak zdolność do samodzielnego, wytężonego wysiłku oraz zamiłowanie do książek pozwoliły mu wytrwale szukać odpowiedzi na nurtujące go pytania. Poznał trud pracy fizycznej i wartość ciężko zapracowanych pieniędzy. Jakie byłyby Rzeczypospolite, gdyby każdy premier miał takie przygotowanie...

Pragnienie Niepodległej

Młodość Witosa przypadła na okres formowania się polskiego ruchu ludowego w Galicji. Idee tego nurtu zaszczepił u niego lwowski tygodnik Przyjaciel Ludu redagowany przez Bolesława Wysłoucha. W 1895 r. postanowił zaangażować się w powstające wówczas w Rzeszowie Stronnictwo Ludowe – pierwsze poważne ugrupowanie chłopskie w Galicji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Empiria młodości wpłynęła na szczególny rys postawy rodzącego się w nim społecznika. Był mężczyzną pracowitym i pragmatycznym. Gdy miał podjąć decyzję, długo rozważał argumenty za i przeciw. Był niezwykle oszczędny, pozostał takim nawet wtedy, gdy piastował urząd premiera. Do wyjazdów służbowych korzystał z auta Ignacego Paderewskiego. Rocznie z funduszu dyspozycyjnego wydawał mniej niż większość premierów... przez 2 miesiące. Nigdy nie trwonił publicznych pieniędzy. W ciągu roku zarobił mniej, niż wynosiło 2-miesięczne uposażenie szefów rządu po zamachu majowym z 1926 r.

Reklama

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu i poświęceniu sprawom wsi został dostrzeżony przez członków ugrupowania, a także przez lokalne społeczeństwo. Zaczynał jako korespondent Przyjaciela Ludu, społecznik i wzorowy rolnik. W wieku 35 lat był już jednym z najważniejszych polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, posłem na Sejm Krajowy we Lwowie (od 1908 r.), wójtem gminy Wierzchosławice (od 1908 r.), aktywnym członkiem kilku lokalnych organizacji spółdzielczych i oświatowych. W 1911 r. został posłem do austriackiej Rady Państwa w Wiedniu.

Najbardziej frapującą go sprawą było wyzwolenie narodowe Polaków – odzyskanie niepodległości i odbudowa państwa polskiego. Dlatego też w wystąpieniach i publicystyce Witosa obecne były problemy świadomości narodowej chłopów i kwestia niepodległości ojczyzny.

W 1903 r. na zjeździe w Rzeszowie Stronnictwo Ludowe zmieniło nazwę na Polskie Stronnictwo Ludowe. Ugrupowanie podniosło wtedy nowe akcenty programowe, takie jak budowanie świadomości narodowej, jej upowszechnianie i obrona polskich interesów. Współtwórcą programu stronnictwa został Witos, który objął także funkcję wiceprezesa nowo powołanego ugrupowania – PSL „Piast”.

Kiedy w 1914 r. między zaborcami rozgorzała wojna, przyszły premier dostrzegł szansę na skrócenie czasu oczekiwania na niepodległość ojczyzny. Prowadził szeroko zakrojoną działalność polityczną celem nagłośnienia sprawy polskiej oraz pozyskania sojuszników politycznych, którzy przyszliby w sukurs Polakom walczącym o niepodległość kraju.

Reklama

Jesienią 1918 r. monarchia austro-węgierska chyliła się ku upadkowi. Witos stanął wówczas na czele Polskiej Komisji Likwidacyjnej. Celami tego organu były: usunięcie zależności państwowych i prawnych od austriackiego zaborcy, przejęcie władzy nad Galicją oraz zarządzanie tym terenem do czasu powołania centralnego rządu niepodległego państwa polskiego. Jego zaangażowanie i determinacja były ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa w Galicji oraz jej spójność terytorialną.

Trzykrotny premier

Polityczne znaczenie Witosa już w 1918 r. było na tyle duże, że brano go pod uwagę przy tworzeniu pierwszych ogólnopolskich rządów. Wówczas odmówił jdnak wejścia do gabinetu Ignacego Daszyńskiego, a następnie Jędrzeja Moraczewskiego.

Po raz pierwszy Witos objął ster Rządu Obrony Narodowej w lipcu 1920 r., czyli w czasie ofensywy bolszewickiej i śmiertelnego zagrożenia kraju. Ogłosił mobilizację kolejnych roczników i przyczynił się do zaciągu chłopów do Wojska Polskiego. Apelował do wszystkich rodaków o udział w obronie ojczyzny. W odezwie do włościan z 30 lipca 1920 r. nawoływał: „Kto z Was zdolny do noszenia broni, na front! Dzisiaj największy obowiązek każdego Polaka to służba w obronie Ojczyzny (...). Trzeba ratować Ojczyznę, trzeba jej oddać wszystko, majątek, krew i życie, bo ta ofiara się stokrotnie opłaci, gdy uratujemy państwo od niewoli i hańby!”.

Wysiłki i zasługi premiera docenił sam Józef Piłsudski, przyznając mu Order Orła Białego dekretem z 11 lipca 1921 r. Niedługo później zakończyła się jednak ich polityczna współpraca – drogi tych mężów stanu wręcz diametralnie się rozeszły.

Reklama

Witos odszedł z rządu po ponad roku ciężkiej pracy, by ponownie stanąć na jego czele 28 maja 1923 r. Utworzył wówczas koalicję parlamentarną z partiami skrajnie prawicowymi. Zapowiadał reformę walutową i parcelację ziemi. Tym razem jednak słupki popularności premiera zaczęły spadać, w kraju panowała hiperinflacja, skąd wzięło się nawet porzekadło: „Za rządów Witosa Polska głodna i bosa”.

Po raz trzeci premierem został 10 maja 1926 r.; stworzył centroprawicowy rząd oparty na koalicji PSL „Piast”, Związku Ludowo-Narodowego, Chrześcijańskiej Demokracji i Narodowej Partii Robotniczej. Cztery dni później wskutek zamachu stanu dokonanego przez Józefa Piłsudskiego gabinet Witosa ustąpił.

Patriota i skazaniec

W 1930 r. Witos poparł Centrolew opowiadający się przeciw ograniczaniu demokracji przez sanację. Skazany na 1,5 roku w niesławnym procesie brzeskim – największym procesie politycznym II Rzeczypospolitej – wyruszył na emigrację polityczną do Czechosłowacji. Do kraju wrócił na krótko przed wybuchem II wojny światowej.

W maju 1939 r. objął funkcję prezesa PSL i wydał odezwę wzywającą do walki o niepodległość Polski zagrożonej przez Niemcy. W 1945 r. mianowano go wiceprzewodniczącym Krajowej Rady Narodowej, jednak ze względu na ciężką chorobę nie podjął się pełnienia tej funkcji. Wraz ze Stanisławem Mikołajczykiem ponownie utworzył Polskie Stronnictwo Ludowe, którego od sierpnia 1945 r. był prezesem.

Zmarł 31 października 1945 r. Uroczystości pogrzebowe trwały od 2 do 6 listopada. Po nabożeństwach żałobnych w Krakowie kondukt pogrzebowy z ciałem premiera przez 4 dni pokonywał pieszo niemal 90-kilometrową trasę z Krakowa do Wierzchosławic, wiodącą przez Wieliczkę, Bochnię i Wojnicz. Było to nie tylko godne pożegnanie męża stanu, ale też wielka manifestacja patriotyczna na rzecz niepodległej Polski.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, ustawą z 7 kwietnia 2017 r., włączył Wincentego Witosa w poczet Ojców Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, a w 2023 r. ogłosił rok 2024 Rokiem Wincentego Witosa. Pomnik polityka na placu Trzech Krzyży w Warszawie przywołuje na myśl schedę, którą pozostawił rodakom. Na cokole przypomniano bowiem jego słowa: „A Polska winna trwać wiecznie”.

2024-10-29 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: Wincenty Witos był jednym z największych budowniczych etosu Polski

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Wincenty Witos

PAP/Łukasz Gągulski

Wincenty Witos był jednym z największych budowniczych etosu Polski, polskiego patriotyzmu wśród polskich chłopów, w okresie, w którym nasz kraj odzyskiwał swoją niepodległość - powiedział w niedzielę prezydent Andrzej Duda w Wojniczu (woj. małopolskie).

Prezydent Andrzej Duda bierze w niedzielę udział w obchodach 150. rocznicy urodzin Wincentego Witosa; złożył m.in. wieniec na jego grobie w Wierzchosławicach.
CZYTAJ DALEJ

Światowa Federacja Biblijna: w kierunku cyfrowego Pisma Świętego

2026-07-14 11:35

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Karol Porwich/Niedziela

Federacja Towarzystw Biblijnych (United Bible Societies- UBS) rozpowszechniła w ubiegłym roku około 22,4 miliona egzemplarzy Biblii, 10 milionów egzemplarzy Nowego Testamentu i 115,9 miliona publikacji zawierających teksty biblijne. Jest to mniej więcej taki sam poziom jak w latach poprzednich. Ponadto, według rocznego raportu Federacji, w 2025 r. odnotowano około 26,4 miliona elektronicznych pobrań Biblii, co stanowi wzrost o 1,9 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Drukowana Biblia cieszy się znacznie mniejszym popytem w Europie i Ameryce Północnej niż w Afryce i Ameryce Południowej. Na przykład, roczny raport pokazuje, że w USA i Kanadzie rozprowadzono 900 000 egzemplarzy Biblii, a w Europie 1,08 miliona egzemplarzy. Kontrastuje to z 7,47 milionami wydań książkowych rozprowadzonych w Ameryce Środkowej i Południowej oraz 6 milionami w Afryce. Ze względu na rosnące koszty druku, wiele towarzystw biblijnych koncentruje się obecnie bardziej na ofertach cyfrowych, stwierdza raport.
CZYTAJ DALEJ

Pan Bóg pokazał pod mikroskopem to, co dzieje się na każdej Mszy św.

2026-07-14 20:30

Marzena Cyfert

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

Pielgrzymka Margaretek i Dwunastek do Milicza

O znaczeniu Cudu Eucharystycznego w Legnicy, tajemnicy Eucharystii oraz niezastąpionej roli kapłana mówił podczas pielgrzymki Margaretek i Dwunastek do Milicza ks. Andrzej Ziombro, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy.

Na początku przypomniał fakty związane z cudem. 25 grudnia 2013 r. podczas Mszy św. ksiądz wikariusz udzielał Komunii św. ministrantowi, lecz Hostia upadła na ziemię. Ponieważ była zanurzona w Krwi Pańskiej, nie chciał jej ponownie udzielać. Zgodnie z obowiązującą procedurą umieścił ją w kielichu z wodą, a następnie schował w tabernakulum. 4 stycznia 2014 r. ks. Tadeusz Kisiński, pierwszy proboszcz tej parafii, zajrzał do kielicha i zauważył czerwone przebarwienie. Zostało to zgłoszone biskupowi miejsca, po czym powołano komisję złożoną z teologów, prawników i lekarzy, której zadaniem było wyjaśnienie tego zjawiska. Hostię badano w zakładach medycyny sądowej we Wrocławiu i Szczecinie, ale naukowcy nie byli w stanie powiedzieć, dlaczego jej fragment przybrał czerwone zabarwienie. Szukali naturalnych przyczyn – grzybni, pleśni, bakterii. Takie środowisko rzeczywiście występowało, ale nie ono spowodowało przebarwienie. W badaniach histopatologicznych odkryto fragmenty tkanki mięśnia serca ze zmianami wskazującymi na silne napięcie towarzyszące agonii. Dziesięć lat temu Stolica Apostolska uznała to wydarzenie za cud.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję