Na zaproszenie ks. proboszcza Kiliana Kemmera przyjechała kilkuosobowa delegacja, która uczestniczyła w specjalnie przygotowanym dla nich programie. Ponadto wyjazd wpisał się również w obchody jubileuszu 900-lecia chrztu Pomorza.
W pierwszym dniu pielgrzymi uczestniczyli w prezentacji książki i dyskusji abp. Georga Gäsweina, byłego osobistego sekretarza papieża Benedykta XVI. Arcybiskup opowiadał o kulisach pracy w Watykanie, a także o okolicznościach śmierci papieża seniora. Wspominał także o konklawe, podczas którego wybrano papieżem kard. Ratzingera.
W następnym dniu delegacja z Polski uczestniczyła w uroczystym odpuście ku czci Matki Bożej Bawarskiej, prowadzonej przez abp. Gäsweina. Kolejnego dnia pielgrzymi mogli pozwiedzać okoliczne zabytki, a w ostatnim delegacja odwiedziła Bamberg, miasto, w którym spoczywają relikwie św. Ottona, którego 900-lecie misji ewangelizacyjnej na Pomorzu uroczyście świętujemy w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Na zakończenie szczęśliwi pątnicy podarowali pamiątkowe tablo na ręce ks. proboszcza oraz zaprosili na rewizytę.
Jak co roku w dniach 1-3 maja br. odbywały się Dni Młodych w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. W tym roku do Goleniowa przybyli nie tylko młodzi z terenu naszej archidiecezji, ale również goście z Francji, Niemiec i Senegalu. Tuż po spotkaniu młodych w Polsce do Niemiec, do archidiecezji bamberskiej, na Dzień Młodych udała się polska młodzież wraz z ks. Grzegorzem Jankowiakiem i Ewą Januszkiewicz, katechetką II Liceum Ogólnokształcącego w Stargardzie.
Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.
– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.
PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.