Reklama

Niedziela Lubelska

Radosny Kościół

Kluczem do szczęścia jest ukształtowanie swojego serca na wzór Serca Jezusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Garbowie już po raz 11. odbyło się Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej. Tysiąc osób spędziło razem pięć dni (16-20 sierpnia) na wspólnej modlitwie, zabawie, dzieleniu się radością wiary. – Jezus pozwolił nam spotkać się kolejny raz. Chce ciągle opiekować się naszymi sercami. Teraz tylko od nas zależy, co zrobimy z owocami tego czasu – powiedział na zakończenie ks. Emil Mazur, dyrektor SMAL.

Młodzi z naszej archidiecezji, od uczniów najstarszych klas szkoły podstawowej, po studentów, zarówno z ruchów katolickich, jak i niezwiązani z Kościołem, lubią przyjeżdżać do Garbowa. Spotkanie na zakończenie wakacji jest z jednej strony podsumowaniem minionego czasu, a z drugiej pozwala naładować duchowe akumulatory na kolejny rok szkolny i na nowe wyzwania. W młodzieżowym miasteczku, pełnym kolorowych namiotów, radosnych tańców i śpiewów, można wsłuchać się w bicie własnego serca i podjąć refleksję nad najważniejszymi sprawami; można też wsłuchać się w bicie Bożego Serca i w nim odnaleźć odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. – Młodzi przyjeżdżają przede wszystkim po to, żeby doświadczyć żywego, młodego Kościoła, ale i drugiego człowieka. W tym roku zgodnie z hasłem „Echo serca” chcemy, żeby nasze serce biło rytmem serca Jezusa Chrystusa. Chcemy poznać prawdziwą miłość, którą oferuje nam Chrystus – wyjaśnia ks. Emil Mazur.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wydarzenie jest więc okazją do umocnienia relacji z Bogiem, ważnych rozmów z rówieśnikami, ale też do dobrej zabawy z przyjaciółmi, którzy podzielają chrześcijańskie wartości. Program SMAL, na który składają się m.in. konferencje, spotkania w grupach, warsztaty i koncerty, ale też Msze św. i nabożeństwa, co roku rodzi się w gronie młodych wolontariuszy, dlatego bardzo aktualnie podejmuje pytania i problemy młodzieży; podpowiada, jak będąc młodym, dobrze czuć się w Kościele. Duszpasterze i zaproszeni goście towarzyszą młodym, pomagając im znaleźć prawdziwe odpowiedzi i najlepsze rozwiązania. W tym roku uczestnicy wsłuchiwali się w nauczanie ks. Kamila Duszka, moderatora diecezjalnego Ruchu Światło-Życie z Siedlec, ale też biskupów i innych osób (m.in. Andrzeja Mierzejewskiego z kabaretu Smile). Muzycznymi gośćmi byli Małe TGD oraz TAU, nawrócony raper i producent muzyczny.

Jak mówi bp Adam Bab, siłą tego typu spotkań są młodzi ludzie, którzy mogą doświadczać żywego Kościoła. – Młodzi ludzie potrzebują takiego doświadczenia Kościoła, które jest bardzo osobiste, adekwatne do wieku i wrażliwości młodego człowieka, nieco odbiegające od codziennych doświadczeń, po to, żeby być gotowym do wejścia w Kościół, który jest co dzień obecny we własnych parafiach – mówi ksiądz biskup. Organizatorzy SMAL zwracają uwagę, że wśród uczestników spotkania jest większość takich osób, które nie są związane z ruchami katolickimi w parafiach. – Wychodzi na to, że młodzi ludzie pragną wspólnoty, ale też nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w Kościele – podkreślają i zapewniają, że „czas spędzony w Garbowie był niesamowitym przeżyciem duchowym”, dlatego przyniesie dobre owoce.

2023-08-29 14:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodość, radość i wiara

Niedziela lubelska 35/2024, str. I

[ TEMATY ]

Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej

Archiwum SMAL

Zainteresowanie SMALem z roku na rok wzrasta

Zainteresowanie SMALem z roku na rok wzrasta

Garbów tętni życiem, młodym Kościołem. To, co tutaj się dzieje, jest Bożym dziełem – mówi Paulina Wawszczak.

Kolejne Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej przeszło do historii. – Dla naszej diecezji to błogosławiona inicjatywa ks. Marka Urbana, który kilkanaście lat temu wymyślił święto młodych w Garbowie – mówi bp Adam Bab. – Formuła spotkania nie wyczerpała się, bo wśród młodych zawsze jest wola spotkania. Zauważamy, że dziś młodzi są odizolowani od siebie przez media elektroniczne, ale kiedy są razem, potrafią się bawić, rozmawiać, otwierać na relacje i ważne treści. Gotowość do spotkania to wielki kapitał młodych – podkreśla.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

U Matki Bożej Bolesnej

2026-09-16 22:46

Paweł Pasionek

W święto Matki Bożej Bolesnej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski przewodniczył Mszy św. odpustowej w Konkatedrze Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi Panny w Popradzie na Słowacji.

Matka Boża Bolesna jest Patronką Słowacji, a jej kult u naszych południowych sąsiadów rozwija się od co najmniej połowy XVI w. Należy również zauważyć, iż wizyta w Popradzie kard. Rysia wpisała się w główne obchody 250-lecia diecezji spiskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję