Reklama

Niedziela Sandomierska

Tarnobrzeg

Cenne kilometry

To co stawiamy w tej akcji, czyli gorące serca i życzliwość, jak najbardziej się sprawdza – podkreślił Robert Chmiel.

Niedziela sandomierska 25/2023, str. II

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Już pierwszego dnia uczestnicy pokonali 1,5 tys. km

Już pierwszego dnia uczestnicy pokonali 1,5 tys. km

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie Przyjaciół Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej i Dom Dziecka zorganizowały kolejny raz akcję biegania nad Jeziorem Tarnobrzeskim, aby pomóc w zbiórce pieniędzy na rehabilitację dla Marysi. W akcji chodziło o pokonanie jak największej liczby kilometrów, które bezpośrednio przełożą się na zgromadzoną sumę, przewidzianą na zakup wózka i chodzika rehabilitacyjnego dla dziewczynki. Biegać, chodzić można było od 29 maja do 2 czerwca.

– Jest świetnie! Jest bardzo dużo ludzi, pogoda dopisuje, podobnie jak humory. To co stawiamy w tej akcji, czyli gorące serca i życzliwość, jak najbardziej się sprawdza. Są biegacze robiący długie dystanse, ale to dla wytrawnych sportowców, inni sobie truchtają, chodzą. Wystarczy pokonanie już 1 km lub znacznie więcej, w zależności od sił, kondycji i zdrowia. A wszystko dla 4-letniej Marysi, chorującej na SMA. Znalazła się w projekcie, dzięki temu otrzymała szczepionkę, ale wymaga stałej rehabilitacji i odpowiedniego sprzętu – mówił Robert Chmiel, dyrektor Domu Dziecka w Tarnobrzegu. Wśród uczestników byli ludzie w różnym wieku. Osoby indywidualne, grupy zorganizowane, np. reprezentujące przedstawicieli konkretnych zawodów jak „Zabiegani Księgowi”, korporacji czy służb mundurowych. Do akcji włączyły się bardzo chętnie dzieci i młodzież, m.in. zawodnicy Klubu Sportowego „Harpagan” Tarnobrzeg, którzy bieganie mają we krwi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-06-14 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierne Chrystusowi

Niedziela sandomierska 34/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Uroczystość rozpoczęła się w kaplicy zakonnej

Uroczystość rozpoczęła się w kaplicy zakonnej

W liturgiczne wspomnienie św. Dominika, w domu macierzystym Zgromadzenia Sióstr św. Dominika w Tarnobrzegu-Wielowsi odbyła się wyjątkowa uroczystość. Cztery siostry złożyły profesję wieczystą śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa aż do śmierci.

Przez ostatnich dwanaście miesięcy siostry mieszkały w klasztorze w Wielowsi, uczestnicząc w intensywnym programie formacyjnym. Ich codzienność obejmowała modlitwę osobistą i wspólnotową, lekturę Pisma Świętego, studium teologiczne, pracę na rzecz wspólnoty oraz życie w rytmie zakonnego dnia. Bezpośrednim przygotowaniem do profesji były kilkudniowe rekolekcje prowadzone przez o. Wojciecha Kowalskiego jezuitę, podczas których siostry w ciszy i skupieniu rozważały swoje powołanie i ponownie potwierdzały swoją decyzję oddania się Bogu na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: diesel kosztuje 13,50 dolara za litr, a benzyna 27 dolarów

2026-07-17 16:03

[ TEMATY ]

Gaza

pojazd

paliwo

drogi

Adobe.Stock.pl

Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.

Kryzys transportowy
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję