Reklama

Niedziela Małopolska

Chcą łowić

Prawdziwa pomoc jest wtedy, gdy zaczyna nam być niewygodnie, brakuje czasu, chęci, zapału – mówi Joanna Całko.

Niedziela małopolska 16/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Caritas

wolontariat

Archiwum zespołu charytatywnego Caritas

Wolontariusze segregują przekazane ubrania

Wolontariusze segregują przekazane ubrania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół charytatywny Caritas, przy parafii św. Jana Kantego, prowadzi punkt wydawania odzieży, butów i podstawowych środków higienicznych potrzebującym.

Pomagają każdemu

Darami dzielą się nie tylko z ubogimi z Krakowa i okolic, ale także z różnego rodzaju organizacjami. Na terenie parafii działa również jadłodajnia, w której wydawane są ciepłe posiłki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pomagamy osobom bezdomnym, seniorom, chorym, rodzinom wielodzietnym, niepełnosprawnym – wymienia Joanna Całko, koordynator zespołu. Opowiada, że potrzebujący zgłaszają się najczęściej poprzez parafię, dzięki czemu łatwiej pomóc: – Osoby, które nie mają dostępu do internetu czy mediów społecznościowych, mogą dowiedzieć się o nas m.in. przy okazji parafialnych wizyt. Wysyłamy też paczki ubrań dla kobiet i dzieci do mniejszych miejscowości, poza Krakowem, aby ci, którzy nie maja możliwości dojechać, również mogli otrzymać pomoc.

Być otwartym

Reklama

W dostarczeniu, pakowaniu, czy segregowaniu darów pomagają wolontariusze. Każdy z nich ma pod sobą grupę podopiecznych. Gdy zapytałam, dlaczego angażują się w wolontariat, pani Joanna przypomina o misji, jaką Chrystus nam zostawił: – Szczera, prawdziwa pomoc jest wtedy, gdy zaczyna nam być trudno, niewygodnie – brakuje czasu, cierpliwości, zapału – wtedy wkładamy serce. Właśnie takie działanie jest wypełnianiem słów Chrystusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście” (Mt 25, 40). Tymi słowami staramy się kierować, służąc ubogim – podkreśla pani Całko. I stwierdza, że zaangażowanie się w działania na rzecz ubogich zmieniają życie wolontariuszy, ich nastawienie do ludzi i świata: – Oni stają się wrażliwsi i nabywają zdolność do „wyławiania” i znajdowania ludzi potrzebujących. Uczą się również otwartości i wyrozumiałości. Kardynał Konrad Krajewski często powtarza, że chrześcijanie nie są po to, aby postawić na plaży budkę z napisem „Ryby przypływajcie”. Chrześcijanie mają te ryby łowić. Widzę, każdego dnia, że taki proces się w nas, wolontariuszach dokonuje. Chcemy łowić – pomagać, być otwarci i wrażliwi na bliźnich.

Wspierajmy!

Obecnie otworzono nowy magazyn, z którego korzystają ubodzy. Wierni wspierają inicjatywę licznymi darami. O pomoc w ciągu miesiąca prosi ok. 200 osób.

– Obecnie najbardziej brakuje męskich kurtek. Zazwyczaj jest tak, że ubrania damskie czy dziecięce mamy na magazynie zawsze, a tych dla panów brakuje. Potrzebujemy szczególnie ubrań wygodnych, codziennych – spodni dresowych, koszulek, bluz, swetrów. Przynosząc dary, warto pamiętać także, że osoby nie skorzystają z garniturów czy sukni balowych, bo w takim stroju na co dzień nie chodzą. Kupujemy też nową bieliznę i skarpety, więc jeśli ktoś chciałby wesprzeć nas zakupami, to tego typu produkty bardzo nam pomogą. Potrzebne są także podstawowe środki higieniczne – mydło, golarki, pieluchy, żele pod prysznic, szampony, itp. – wylicza koordynatorka zespołu.

Dary można dostarczać w każdy czwartek od 17 do 19.30 do parafii św. Jana Kantego w Krakowie (przy ul. Jabłonkowskiej 18). Jest również możliwość pomocy w innych dniach i godzinach po wcześniejszym umówieniu telefonicznym lub mailowym.

2023-04-06 17:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wolontariusze na misjach

Pośród osób, do których zostali posłani, dzielą się świadectwem chrześcijańskiego życia, potrzebujących wsparcia obdarowują umiejętnościami, poświęcają dla nich swój czas. Świeccy wolontariusze misyjni, podejmując posługę wśród potrzebujących, umacniają swoim słowem i obecnością, starają się, by inni poprzez ich działalność dostrzegli miłość Chrystusa. Włączając się w codzienne obowiązki na placówkach misyjnych, wolontariusze troszczą się, by opuszczonym i zagubionym wskazywać ich wartość i godność

Zuzanna Kalista o wyjeździe na misje marzyła od wielu lat, jednak miała obawy, czy jest to możliwe do zrealizowania. „Gdy trafiłam do duszpasterstwa akademickiego, w którym działała grupa misyjna, okazało się, że to realne. Słuchałam osób, które opowiadały o swoim doświadczeniu misyjnym i dawne marzenia wróciły. Przez rok formacji w Salezjańskim Ośrodku Misyjnym razem z innymi wolontariuszami rozważaliśmy, czy misja jest właśnie dla nas. I tak w końcu zdecydowałam się na 3-miesięczny wolontariat”. Została posłana do Zambii. Pracowała w dużym ośrodku przeznaczonym dla dziewcząt z trudną przeszłością prowadzonym przez siostry salezjanki. Pomagała także w jednej ze szkół. Zuzanna prowadziła lekcje w klasie 3 oraz organizowała zajęcia dla dziewcząt. Ten trzymiesięczny pobyt na misjach wiele ją nauczył i pomógł zdobyć nowe doświadczenie. „Na pewno musiałam bardzo ćwiczyć moją cierpliwość, ponieważ Zambijczycy mają inny rytm życia i podejście do wielu kwestii. Bardzo zaprzyjaźniłam się z dziewczynami, które dały mi dużo inspiracji do tego, jak cieszyć się życiem pomimo trudności. Praca z dziećmi w szkole oraz nauka z dziewczynami dawała mi bardzo dużo satysfakcji, ze względu na marzenia o byciu nauczycielem” – wspomina. Choć „przed wyjazdem bałam się, że nie poradzę sobie z dzieciakami i braku akceptacji ze strony ludzi, do których jechałam. Nic z tego się nie sprawdziło. W zamian za to miałam wiele innych nieprzewidzianych trudności. Teoretycznie wiem, że trzeba zaakceptować sposób myślenia ludzi, do których się jedzie, jednak w praktyce było to dla mnie niezwykle trudne. Dla mnie załatwienie niektórych spraw było banalne i oczywiste, podczas gdy tam pojawiały się niezrozumiałe dla mnie przeszkody. Czasami trudne było pogodzenie się z ich myśleniem i metodami działania” – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

W Toruniu odnaleziono... średniowieczny kościół!

2026-08-02 21:09

[ TEMATY ]

Toruń

Adobe Stock

Toruń

Toruń

Toruńscy archeolodzy dokonali przełomowego odkrycia. Po latach przypuszczeń mogą już z pełnym przekonaniem potwierdzić, że odnaleźli relikty średniowiecznego kościoła Ducha Świętego. Prace prowadzone w pobliżu Bulwaru Filadelfijskiego wciąż trwają - informuje TVP Bydgoszcz.

Toruńscy archeolodzy trafnie wytypowali miejsce, w którym znajdują się pozostałości jednej z najstarszych świątyń miasta.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko jest łaską

2026-08-02 16:06

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Bełchatów

Anna Podwysocka

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Peregrynacja relikwii św. Tereski od Dzieciątka Jezus i świętych rodziców w Bełcharowie

Parafia Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie przeżywała wyjątkową łaskę. Do wspólnoty przybyły relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin. Hasło „Przez ufność do miłości” stało się zaproszeniem dla uczestników modlitwy do odkrywania świętości w codziennym życiu.

Relikwie do świątyni uroczyście wprowadzili ojcowie karmelici. Ojciec Jarosław Górka OCD przewodniczył Mszy św. w intencji rodzin. Wierni powierzali Bogu małżeństwa, dzieci, pracę i troski. W homilii przypomniano pragnienie św. Teresy, aby powracać na ziemię i sprawiać, by Miłość była kochana. Po Eucharystii poświęcono płatki róż – znak Bożej czułości. W ten sposób nasza świątynia pozostawała miejscem osobistej modlitwy. Wierni składali intencje dotyczące zdrowia, rodzin i pojednania. Podczas Godziny Miłosierdzia duchowość dziecięcej ufności Teresy spotkała się z wołaniem: „Jezu, ufam Tobie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję