Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Szczecin

Być sługą

W kościele Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego al. Krzysztof Dorau przyjął święcenia diakonatu z rąk biskupa pomocniczego prof. Henryka Wejmana.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 49/2022, str. II

[ TEMATY ]

święcenia diakonatu

Al. Wojciech Kłosowski

Diakon Krzysztof Dorau przyjmuje księgę Pisma Świętego

Diakon Krzysztof Dorau przyjmuje księgę Pisma Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy diakon pochodzi z parafii Zesłania Ducha Świętego w Sopocie. Podczas uroczystej Mszy św., Krzysztofa wspierali swoją modlitwą i obecnością wspólnota seminaryjna, rodzice oraz ksiądz proboszcz z rodzinnej parafii. Krzysztof zapytany o to, jak przeżywa swoją nową posługę, powiedział: – Diakon znaczy sługa i chcę dawać świadectwo o Chrystusie swoją służbą w codziennym życiu.

Diakonk Krzysztof Dorau będzie kontynuował swoją formację w seminarium, jednak będzie wyjeżdżał na parafię w ramach praktyk. Podjęcie tych działań będzie go przygotowywało do przyjęcia drugiego stopnia święceń – prezbiteratu.

Na liturgii święceń obecna była młodzież, która brała udział w weekendzie powołaniowym – akcji, która ma na celu umożliwienie wszystkim tym, którzy myślą o wstąpieniu na drogę formacji kapłańskiej, wzięcia udziału w życiu seminaryjnym. Sześć osób, w różnym wieku i z różnych środowisk, przyjechało w piątkowy wieczór, aby doświadczyć atmosfery tego miejsca. Razem z alumnami brali udział w nabożeństwach, Liturgii Eucharystycznej, wewnętrznych wykładach oraz spotkaniach braterskich. Zapoznając się tym samym nie tylko z miejscem oraz rytmem dnia, ale także z klerykami i księżmi przełożonymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-11-29 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja toruńska ma 4 nowych diakonów

[ TEMATY ]

święcenia diakonatu

Renata Czerwińska

- Jezus chce wyrwać z was dziś już na zawsze kamienne serce, a dać wam serce z ciała, żywe, jak zapowiadali prorocy. To operacja bolesna, bo wzywająca do posługi. Jednak definicja diakona oznacza człowieka, który posiada nowe serce, a stare wyrzucił za siebie, zdolnego do posługi, do miłowania, do miłosierdzia, zdolnego, by przyjąć Chrystusa - tak mówił dziś bp Józef Szamocki do 4 alumnów toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego, którym udzielił święceń diakonatu.

Zobacz zdjęcia: Diecezja toruńska ma 4 nowych diakonów
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz otrzymuje polecenie wykonania znaku bardzo wymownego. Ma kupić lniany pas i nosić go na biodrach. Len przywołuje świat czystości i świętej służby; pas przylega do ciała, mówi więc o bliskości. Następnie prorok ma ukryć go przy Perat. Wielu odczytuje tę nazwę jako Eufrat, inni wskazują pobliskie miejsce o podobnym brzmieniu. Sens znaku pozostaje czytelny: pas zostaje oddalony, ukryty, wystawiony na zniszczenie. Po wielu dniach okazuje się spróchniały i do niczego nieprzydatny. Pan sam wyjaśnia znaczenie. Chciał, by Izrael i Juda przylgnęli do Niego tak ściśle, jak pas przylega do bioder. Lud miał być dla Boga „na imię, na chwałę oraz na ozdobę” - miał nosić Jego obecność pośród narodów. Pycha i chodzenie za obcymi bogami zniszczyły tę więź. Znak odsłania więc karę i zarazem powołanie. Człowiek został stworzony do bliskości z Bogiem; z niej czerpie spójność i zdolność pełnienia swojej misji. Los pasa mówi sam za siebie: siła świadectwa płynie ze słuchania słowa. Bóg przypomina, do czego przeznaczył swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”

2026-07-27 15:46

[ TEMATY ]

zmarła

Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych

Nie żyje sanitariuszka i łączniczka Powstania Warszawskiego Józefa Marciniak ps. „Kropka”. O jej śmierci poinformowała w niedzielę fundacja „Nie zapomnij o nas”.

Podziel się cytatem Józefa Marciniak w archiwalnej rozmowie z PAP z 2017 r. opowiadała o tym, że w trakcie Powstania Warszawskiego była sanitariuszką i łączniczką w oddziale por. Czesława Sitarza ps. „Iskra”. - Niosłam pomoc chorym, zasypanym. Najpierw moją komendantką była „Heksa” (Helena Sakowicz-Bordziłowska). Po rozbiciu oddziału zostałam włączona do łączności przy dowództwie kpt. Ruma (Kazimierza Bilskiego) - mówiła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję