Reklama

Głos z Torunia

Być jak on

O działalności Laboratorium św. Jana Pawła II z Janem Wółkowskim rozmawia Beata Patalas.

Niedziela toruńska 42/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Laboratorium św. Jana Pawła II

Wiktoria Kaszuba

Ważne, aby młodym towarzyszyć i być autentycznym

Ważne, aby młodym towarzyszyć i być autentycznym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Beata Patalas: 22 października wspominamy postać św. Jana Pawła II. Kim dla Pana jest ten wielki święty?

Jan Wółkowski: Jan Paweł II jest dla mnie autorytetem i jest mi bardzo bliski. Jego odwaga i umiejętność dialogu budziła we mnie wielki szacunek i zawsze chciałem być tak odważny jak on. Były takie momenty w moim życiu, kiedy mi tej odwagi brakowało. Tymczasem człowiek dialogu i odwagi nie jest zamknięty na inne opinie, ale nie boi się posiadać własnego zdania. Jan Paweł II był człowiekiem prawdy i odwagi. Bardzo mnie ciekawiło to, co i do kogo mówił. Umiejętnie dobierał sposób mówienia do swojego przesłania. Zafascynował mnie również jako filozof i intelektualista. W szkole średniej ksiądz katecheta polecił mi jako zadanie dodatkowe przeczytać jedną z encyklik. Zacząłem wtedy głębiej patrzeć na relację człowiek-Bóg, zobaczyłem, jakie elementy życia eklezjalnego są najważniejsze i po co jest Kościół. To zawdzięczam Janowi Pawłowi II. Mój podziw wiąże się także z tym, jak w oparciu o relacje z Bogiem i z rodziną radził sobie w życiu mimo wielu trudności osobistych i rodzinnych dramatów dawał radę.

Reklama

Laboratorium św. Jana Pawła II działa na Wydziale Teologicznym od 2019 r. Skąd pomysł na taką działalność?

Laboratorium powstało z potrzeby badania i utrwalania spuścizny św. Jana Pawła II i tłumaczenia go na język współczesny, a także promowania go z uwagi na patronat nad województwem kujawsko-pomorskim. Co ciekawe – inicjatywa ogłoszenia go patronem województwa wypłynęła od władz samorządowych, co pokazuje, że dziś potrzebujemy mocnego autorytetu i przewodnika. Społeczność Wydziału Teologicznego ochoczo odpowiedziała na ten apel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Czym zajmuje się laboratorium?

Mamy trzy obszary działania: nauka, edukacja i promocja, służące rozwojowi patronatu w regionie. W edukacji laboratorium stawia sobie za cel kontakt z młodym człowiekiem. Organizujemy warsztaty, konkursy, seminaria popularno-naukowe, które ukazują się regularnie od zeszłego roku. W warsztatach próbujemy przedstawić myśl Jana Pawła II i pokazujemy współczesne zagadnienia, takie jak kwestia wyboru wartości przez młodego człowieka, relacja nauka-wiara, fenomen pielgrzymowania, dobrostan człowieka. W Janie Pawle II wspaniałe jest to, że żył ideałami, które głosił. Był człowiekiem wielkich wartości i sam zawsze dużo od siebie wymagał. Pamiętam rozmowę z jednym z jego współpracowników z Kurii Rzymskiej, który powiedział, że praca z papieżem Janem Pawłem II to ciężka praca – bo był wymagający – ale bardzo owocna. Tworzyło się wspólnie lepszy świat, a także zawsze można było liczyć na jego wsparcie i życzliwość. Jego myśl społeczna jest dla nas wzorem do mądrego układania relacji społecznych. Można wzorować się na nim w odkrywaniu tego, co jest ważne w relacjach rodzinnych. Fenomenem jest dla mnie jego relacja z bratem, który był człowiekiem wybitnym i pełnym pasji. Otworzył młodego Karola Wojtyłę na sport i pozwolił mu zrozumieć, że sport jest odskocznią – przestrzenią, w której można się realizować i czuć się szczęśliwym. Ich relacja pokazuje jak braterstwo pomaga człowiekowi przejść przez trudne momenty. Historia życia Karola Wojtyły, jest dowodem na istnienie Boga i Jego miłości. Bóg towarzyszy człowiekowi, nie zostawia go, ale wspiera.

Jak wygląda misja przekazania nauki papieża wśród młodych?

Młodzi na każdym etapie są wymagający, kiedy jednak wysilimy się i przekroczymy trochę swoje bariery, przełamiemy strach, w doświadczeniu pracy z młodzieżą wiele zyskamy. Jeśli naszą rozmowę będą czytać rodzice, którzy muszą wstawać do noworodka, to wiedzą, że dopiero poprzez cierpliwość są w stanie zrozumieć jego sposób komunikacji. Podobnie jest z młodymi. Trzeba nauczyć się komunikacji z nimi. Jeżeli coś jest nieautentyczne, oni tego nie kupią. To nie znaczy, że teraz trzeba na siłę być cool (śmiech), ale trzeba im mówić otwarcie o tym, że są sprawy, na których się nie znamy. Młodzi są wdzięczni za prawdę, za to, że inwestuje się w nich swój czas. Z mojego doświadczenia pracy z nimi wiem, że trzeba być autentycznym. Młodzi często się boją, że odkryją coś, co ich przerośnie albo coś, na co nie są gotowi, boją się braku akceptacji i bardzo potrzebują naszego czasu i świadomości, że się im towarzyszy. Jan Paweł II zawsze znajdował czas dla młodych. Chcemy, by młode pokolenie, które się tworzy, wzorowało się na nim. Młodzi potrzebują wzmocnienia. Następuje ono przez rozwój kompetencji i wspólne działania. Staramy się to robić, dostosowując metody przekazu. Wytworzyła się grupa ludzi, którzy z nami współpracują i kierują się w życiu nauczaniem Jana Pawła II. Dzięki nim pokazujemy, że można żyć pełnią życia i mądrze jak on, dlatego stworzyliśmy program Kuźnia Liderów Regionu.

Już 27 października odbędzie się Forum Dziedzictwa i Przyszłości. Proszę o tym opowiedzieć.

Jest to już trzecie z kolei Forum, podczas którego gromadzimy tych, którym leży na sercu rozwój patronatu Jana Pawła II. Zapraszamy do udziału instytucje edukacyjne, organizacje pozarządowe, organizacje religijne oraz instytucje kultury, które kierują się jego misją i nauczaniem. Staramy się, żeby forum miało temat przewodni. W tym roku poruszymy zagadnienie przywództwa, a naszym gościem specjalnym będzie dr Piotr Orłowski, przedsiębiorca, który odpowie na pytanie, czym jest przywództwo w XXI w., jakim przywódcą był Jan Paweł II i jak swoje przywództwo realizował. Wstęp jest bezpłatny, ale prosimy, by zgłosić udział przez stronę www.jp2.umk.pl .

Jan Wółkowski, teolog i pracownik Wydziału Teologicznego UMK

2022-10-11 12:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniebowstąpienie Pańskie

Niedziela podlaska 21/2001

[ TEMATY ]

wniebowstąpienie

Adobe Stock

Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa Kościół katolicki świętuje uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką.

Św. Łukasz pozostawił w Dziejach Apostolskich następującą relację o tym wydarzeniu: "Po tych słowach [Pan Jezus] uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ´Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba´. Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej" (Dz 1, 9-12). Na podstawie tego fragmentu wiemy dokładnie, że miejscem Wniebowstąpienia Chrystusa była Góra Oliwna. Właśnie na tej samej górze rozpoczęła się wcześniej męka Pana Jezusa. Wtedy Chrystus cierpiał i przygotowywał się do śmierci na krzyżu, teraz okazał swoją chwałę jako Bóg. Na miejscu Wniebowstąpienia w 378 r. wybudowano kościół z otwartym dachem, aby upamiętnić unoszenie się Chrystusa do nieba. W 1530 r. kościół ten został zamieniony na meczet muzułmański i taki stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Mahometanie jednak pozwalają katolikom w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego na odprawienie tam Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów. Wśród poszkodowanych jest polska obywatelka

2026-05-17 11:49

PAP

Wśród poszkodowanych w tragedii w Modenie, gdzie rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów, jest polska obywatelka - poinformował w niedzielę rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że polski konsul pozostaje w kontakcie z lokalnymi służbami, policją oraz szpitalem, w którym przebywa Polka.

W sobotę w Modenie rozpędzony samochód uderzył w grupę przechodniów, raniąc osiem osób, w tym trzy ciężko.
CZYTAJ DALEJ

Bankowcy na Jasnej Górze

2026-05-17 23:53

Ks. Janusz Sądel

W drodze powrotnej pielgrzymi nawiedzili Miechów

W drodze powrotnej pielgrzymi nawiedzili Miechów

Centralnym punktem pielgrzymki była Msza św. odprawiona na jasnogórskim Szczycie. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił biskup Tadeusz Bronakowski, Biskup Pomocniczy Łomżyński. W homilii apelował do bankowców, że także zadaniem bankowców jest być „uczniem i misjonarzem”. „Oni mają kontakt z drugim człowiekiem, dlatego pragną uczyć się tutaj od Matki Bożej jak służyć drugiemu człowiekowi niosąc mu dobro, prawdę i miłość, a przez to służyć samemu Jezusowi” - mówił. 41. Pielgrzymka Bankowców rozpoczęła się w piątkowy wieczór Apelem Jasnogórskim. W sobotę bankowcy uczestniczyli w Eucharystii, a następnie wzięli udział w Drodze Krzyżowej na wałach jasnogórskich i rozesłaniu z Bazyliki Jasnogórskiej.

Pierwsza pielgrzymka bankowców odbyła się w 1985 r. Po zdelegalizowaniu "Solidarności" przekształcono działalność związkową w modlitewne spotkania na Jasnej Górze. Bankowcy przyjeżdżają na Jasną Górę od 1986 r. Istotnym motywem pielgrzymek zawsze była modlitwa w intencji Ojczyzny i środowiska pracowników bankowości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję