Reklama

Książki

Bez patosu

Biblia jest chlebem dla każdego. Czy wiemy, jak ją czytać, aby nasycić się Słowem?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy z nas wie, jak ważne jest Pismo Święte i że zawarte w nim słowa skierowane są do nas – do mnie, do ciebie... Praktyka podpowiada jednak, że jeszcze dla wielu z nas wytrwanie w regularnej lekturze Biblii jest wyzwaniem na miarę wspinaczki na Mount Everest. Gdy przystępujemy do wyprawy „na szczyt” słowa Bożego, boimy się, że nie podołamy w jego zrozumieniu, a przecież nie musi tak być. Pismo Święte wcale nie jest trudną i niezrozumiałą lekturą, pełną patosu i tylko dla specjalistów, o czym przekonuje nas Silvano Fausti, włoski jezuita i ceniony biblista.

Czym jest Biblia, po co ją czytać i przede wszystkim: jak to robić skutecznie – to najważniejsze z zagadnień, które autor podejmuje w książce Pismo Święte bez patosu (wyd. Bratni Zew). Czy poruszanie tak elementarnych spraw jest zasadne? Czy w ogóle można dodać coś nowego w tej tematyce? Okazuje się, że tak. Ojciec Fausti, który od prawie 40 lat zgłębia Pismo Święte metodą lectio divina, dzieli się swoim bogatym doświadczeniem i wnikliwymi przemyśleniami; wprowadza czytelnika krok po kroku w to, co stanowi istotę lektury słowa Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pismo Święte bez patosu to praktyczna pomoc dla każdego, kto pragnie lepiej poznać słowo zawarte na kartach Biblii. Publikacja ta pozwoli nam lepiej nawigować między poszczególnymi księgami Pisma Świętego, jak również odnieść zawarte w nim słowa do problemów, które dziś stawia przed nami świat, np. globalizacji. Nie jest to jednak lektura prosta. Włoski jezuita posługuje się językiem przepojonym intelektualną emfazą, a przy tym daje upust swojej erudycji. Mimo to książka przyciąga fachowym i rzetelnym podejściem do tematu. Ojciec Fausti burzy stereotypy i pokazuje, że Pisma Świętego nie należy się bać.

Pismo Święte bez patosu
Silvano Fausti
Wydawnictwo: Bratni Zew
Liczba stron: 200

2022-06-21 13:48

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dźwięki Boga

Niedziela Ogólnopolska 19/2024, str. 10-13

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Bóg

Grażyna Kołek

Coraz częściej wybrzmiewa w Kościele, że bycie chrześcijaninem nie oznacza bycia superświętym. Bycie chrześcijaninem oznacza usłyszeć, co Bóg dzisiaj mówi – przekonuje prof. dr hab. Adam Regiewicz.

Ewelina Dziewońska-Chudy: Na początku był dźwięk? Prof. Adam Regiewicz: Na początku w ogóle jest dźwięk. Człowiek najpierw słyszy, a dopiero potem widzi. Dlatego, odnosząc to doświadczenie do Biblii, czytamy w Ewangelii według św. Jana: „Na początku było Słowo” (J 1, 1). Ale owo Słowo może być rozumiane dwojako. Przyzwyczailiśmy się do traktowania słowa jako litery w rozumieniu greckim – Logos, ale wypowiadane słowo jest dźwiękiem, więc kiedy czytamy w Księdze Rodzaju, że Bóg stwarza człowieka, to pierwsza rzecz, która jest tam pokazana, to to, iż On tchnie i to tchnienie, które jest powiewem, jest jednocześnie dźwiękiem, podmuchem, jest przekazaniem pierwiastka życia, a potem jest powołaniem do istnienia przez nadanie mu imienia. Bóg woła i na ten dźwięk człowiek odpowiada. Dźwięk jest o wiele bardziej somatyczny, tzn. bliższy ciału, niż wzrok. Wzrok jest czymś, co nas dystansuje od rzeczywistości, dźwięk natomiast jest absolutnie cielesny, wewnętrzny, on z nas wychodzi i musimy go w sobie umieścić. Dźwięk jest doświadczeniem zmysłowym, które często wiąże się z innymi doświadczeniami, jest multisensoryczny, tzn. że bardzo często wiąże się z dotykiem. Jak możemy inaczej usłyszeć bicie serca, jeśli nie w sobie? Poza tym ucha nie da się zamknąć tak jak oczu.
CZYTAJ DALEJ

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję