Reklama

Niedziela Lubelska

Wspólna droga

Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki – liderzy Zespołu Guadalupe, zawarli sakramentalny związek małżeński. W rozmowie z Niedzielą opowiadają o swojej drodze życia.

Niedziela lubelska 3/2021, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

ślub

Ewa Kamińska

Ślub Pawła i Agnieszki odbył się w niedzielę Świętej Rodziny w archikatedrze lubelskiej

Ślub Pawła i Agnieszki odbył się w niedzielę Świętej Rodziny w archikatedrze lubelskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewa i Tomasz Kamińscy: Od wielu lat jesteście liderami Zespołu Guadalupe. Razem śpiewacie, modlicie się, razem spędzacie wiele czasu. Trudno zatem mówić o zaskoczeniu, że zawarliście sakrament małżeństwa…


Agnieszka: Mam 27 lat. Z wykształcenia jestem pielęgniarką, lecz obecnie nie pracuję w zawodzie. Studiuję kierunek Nauki o Rodzinie na KUL-u. O dobrego męża modliłam się do św. Józefa od ok. 10 lat. Chciałam, żeby mój mąż ze mną ewangelizował, by kochał Jezusa i Matkę Bożą. Pawła poznałam na pielgrzymce lubelskiej w 2013 r. i zaprosiłam go do Wspólnoty Guadalupe. Ponad 7 lat wspólnie posługujemy tam w różnoraki sposób.
Paweł: Mam 25 lat. Jestem wychowawcą i nauczycielem historii w Szkole Podstawowej nr 52 im. Marii Konopnickiej w Lublinie. Myśl o małżeństwie dojrzewała na bazie rozeznawania powołania, swojej drogi życiowej. Ostatecznie decyzja została podjęta po zawierzeniu siebie i mojej drogi Matce Bożej. Zostawiłem Jej prowadzenie tej sprawy. Pomocne było wsparcie kapłanów, którzy dobrą radą i modlitwą wspierali nas oboje.

Wielokrotnie dawaliście świadectwo, że w waszym narzeczeństwie czystość była jedną z priorytetowych spraw.

Reklama


Agnieszka: Czystość pozwala poznać lepiej drugą osobę i trwać w obecności Bożej. Bez tej cnoty będzie nam trudno postępować na duchowej ścieżce. Podobnie jak Paweł, jako nastolatka doświadczałam upadków w tej sferze, jednak dzięki sakramentowi pokuty i pojednania oraz pomocy mądrych kapłanów, Pan Bóg ocalił moje dziewictwo i przywrócił mi czystość serca. Wierzę, że tę łaskę uprosiła mi Maryja przez modlitwę różańcową.
Paweł: Zawsze wiedziałem, że czystość jest bardzo ważna, bo daje prawdziwy pokój serca, pomimo że w tej sferze również przydarzały mi się upadki i o tę czystość musiałem walczyć. Przede wszystkim z samym sobą. Dziś widzę, że to zmaganie podobało się Bogu. W narzeczeństwie to pragnienie czystości również wzmagało staranie, by na drugą osobę patrzeć jako na dar, a nie kogoś kogo chce się używać dla własnej satysfakcji.
Agnieszka i Paweł: Dziś jako młode małżeństwo widzimy, że czystość nie kończy się wraz z przyjęciem sakramentu, tylko domaga się stałej czujności i pielęgnowania tej cnoty, choć już na inny sposób, by miłość była wierna i wyłączna, wolna, pełna i płodna. W narzeczeństwie nie przyjęliśmy postawy „na ile mogę coś zrobić, by jeszcze nie grzeszyć”, ale „co mogę zrobić, by osoba kochana była bardziej czysta, święta”. Ustaliliśmy jasne granice, które miały nam pomóc w dochowaniu czystości, m.in. modliliśmy się wspólnie, w razie wątpliwości prosiliśmy o radę kapłanów, mówiliśmy sobie o swoich odczuciach, nie całowaliśmy się w usta, podczas wyjazdów spaliśmy w oddzielnych pokojach, ograniczaliśmy gesty, które mogły nas wzajemnie rozbudzać, po wszelkich upadkach korzystaliśmy z sakramentu pokuty i pojednania. Tylko dzięki Bożej łasce udało nam się dochować czystości przedmałżeńskiej. Wiemy, że sami z siebie nic nie możemy. Teraz podczas współżycia w małżeństwie nasze ciała potwierdzają przysięgę, którą złożyliśmy przed Bogiem. Jeśli para współżyje przed ślubem, to ich ciała kłamią. Sprawiedliwe wobec Boga jest to, by przyprowadzić ukochaną osobę przed ołtarz i w Jego obecności poprosić o błogosławieństwo.

Dlaczego tak ważne jest dla was sakramentalne małżeństwo?

Agnieszka i Paweł: Jest ono dla nas wielkim wyzwaniem, ale wierzymy, że Bożym wezwaniem, powołaniem, w którym jesteśmy sobie dani i zadani. Wierzymy, że jeśli naszą codzienność będziemy przeżywać w łączności z Chrystusem, to stanie się dla nas drogą, przez którą uda nam się osiągnąć życie wieczne. To jest naszym ostatecznym celem i pragnieniem, by przy pomocy łaski Bożej wspólnie siebie i, jak Bóg da, nasze dzieci doprowadzić do zbawienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-01-12 18:48

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wkrótce ślub kościelny Lionela Messiego?

[ TEMATY ]

ślub

pl.wikipedia.org/

Arcybiskup La Platy Héctor Rubén Aguer ma nadzieję, że gwiazda światowego futbolu Lionel Messi wkrótce weźmie ślub kościelny. Piłkarz klubu FC Barcelona zawarł cywilny związek małżeński ze swoją wieloletnią przyjaciółką Antonellą Roccuzzo pod koniec czerwca w magistracie swego rodzinnego miasta Rosario. Natomiast do ślubu kościelnego w katedrze w Rosario nie doszło „ze względów bezpieczeństwa”, jak informowały media.

Archidiecezja Rosario krytycznie odniosła się do propozycji, aby zainstalować kaplicę w kasynie w Rosario, dokąd młodzi małżonkowie zaprosili swoich gości weselnych.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: sztorm Kristin wyrządził szkody na terenie sanktuarium

2026-01-28 16:42

[ TEMATY ]

Fatima

Portugalia

PAP/EPA/PAULO NOVAIS

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody

Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził w środę liczne szkody na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, przekazał w komunikacie rektorat tego maryjnego miejsca kultu. Wśród miejsc, w których doszło do szkód z powodu silnego wiatru, którego prędkość dochodziła do 140 km na godzinę, jest główny plac pomiędzy fatimskimi bazylikami Różańca Św. i Trójcy Przenajświętszej.

Żywioł połamał tam lub wyrwał z korzeniami liczące kilkaset lat drzewa usytuowane w pobliżu Kapliczki Objawień, najczęściej odwiedzanego miejsca przez pielgrzymów docierających do Fatimy. Zniszczone zostały też elementy infrastruktury sanktuarium. Rektorat przekazał też, że kilkadziesiąt drzew zostało połamanych w oddalonej od sanktuarium o 2 km miejscowości Valinhos, gdzie znajdują się domy trójki dzieci, które w 1917 r. brały udział w objawieniach maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Niespodziewany gest Papieża: wspólny obiad z biskupami z Peru

2026-01-29 20:08

[ TEMATY ]

gest Papieża

wspólny obiad

biskupi z Peru

Vatican Media

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

Papież Leon XIV na wspólnym obiedzie z biskupami z Peru

„Gest bliskości i komunii” - tak w mediach społecznościowych peruwiańskiego episkopatu opisano niespodziankę, jaką Leon XIV sprawił biskupom z tego kraju. Przebywają oni w Rzymie z okazji wizyty ad limina apostolorum, w ramach której jutro spotkają się na audiencji z Papieżem. Tymczasem już dziś Ojciec Święty towarzyszył im podczas obiadu.

Podziel się cytatem - tak peruwiańscy biskupi piszą o niespodziance, jaką sprawił im dziś Leon XIV, który przez lata był częścią wspólnoty biskupiej tego kraju. Papież odwiedził ich dziś podczas obiadu. 46 hierarchów przebywa w Rzymie od 26 stycznia, w ramach wizyty ad limina, w ramach której pielgrzymują do grobów apostołów i odwiedzają poszczególne watykańskie instytucje. Jutro zaplanowana jest ich audiencja u Ojca Świętego - jeden z najważniejszych momentów każdej wizyty ad limina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję