W diecezji zamojsko-lubaczowskiej w trzech parafiach wierni mogą wziąć udział w Seminarium Odnowy Wiary prowadzonym przez wspólnotę Przyjaciół Oblubieńca.
Tego typu rekolekcje trwają 12 tygodni. Jak podkreślił ks. Piotr Spyra, odpowiedzialny za seminarium, ten czas jest potrzebny, by wzrastać w wierze. Trzydniowe rekolekcje łatwo zapomnieć, natomiast czas przepracowany i otoczony modlitwą może przynieść prawdziwie Boże owoce. Podczas Mszy św. w Krasnobrodzie 2 lutego ks. Piotr wyjaśnił, na czym polega Seminarium Odnowy Wiary.
– Trzeba będzie znaleźć codziennie ok. 20 minut na medytację słowa Bożego. Otrzymają Państwo taką książkę z fragmentem a pod nim odpowiedni komentarz i przygotowane pytania. Będzie także spotkanie raz w tygodniu trwające do półtorej godziny. Gwarantuję wam, że jak się wejdzie w taki rytm życia wspólnotowego, to wkracza się na autostradę duchowego rozwoju – powiedział ks. Piotr Spyra, dyrektor Zamojskiej Szkoły Ewangelizacji.
– Dla chrześcijanina ważne jest to, by pogłębiał swoją wiarę i wchodził na wyższy poziom relacji z Bogiem. Tylko wówczas człowiek może odczuć prawdziwe szczęście – podkreślił ks. Spyra. Seminarium Odnowy Wiary trwa obecnie w Krasnobrodzie, Cieszanowie oraz w Wólce Panieńskiej. Seminarium może stać się przyczyną do założenia w danym miejscu nowej grupy przynależącej do wspólnoty Przyjaciół Oblubieńca, której moderatorem generalnym jest ks. Krzysztof Kralka SAC.
Bóg nie powołuje uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych
Dziś szczególnie potrzeba kapłanów, by poświęcając się służbie Bożej, innych do Boga prowadzili.
Rozmaici są księża. Nieraz są księża – drągale, tak wysokiego wzrostu, że nie potrzebują wchodzić na stołek, żeby zapalić najdalszą świeczkę na choince. Czasem tak mali, że na ambonie wspinają się na palce – żeby ich było widać. Czasem są słabi, łykają proszki i ziółka, a czasem tak silni, że potrafią na wsi byka złapać za rogi i zatrzymać, kiedy się zerwie ze sznura. Niekiedy chudzi jak piszczele, a czasem – grubasy. Czasem śpiewają tak pięknie, że babcie chciałyby w kościele bić brawa, ale nie wypada, a czasem piszczą tak, że myszy uciekają. Czasem mówią piękne kazania, a czasem się jąkają. Wszyscy jednak księża – i wysokiego wzrostu, i mali, i szczupli, i grubi zakochali się w Panu Jezusie – tak kiedyś pisał o księżach ks. Jan Twardowski.
Ponad 4 mln widzów obejrzało we Włoszech film telewizyjny "Il mio nome è Carlo" ("Mam na imię Carlo"), opowiadający o św. Carlo Acutisie, nazywanym "Bożym influencerem". Produkcja prywatnej grupy Mediaset osiągnęła 40 proc. udziału w widowni, a wśród osób w wieku 15-34 lat - 32,6 proc. Zdaniem komentatorów sukces filmu pokazuje, że także młodzi widzowie szukają historii o wierze, nadziei i dobru.
Carlo Acutis, włoski nastolatek znany z zaangażowania w ewangelizację w internecie i szczególnego nabożeństwa do Eucharystii, został kanonizowany 7 września 2025 roku.
Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.