Reklama

Niedziela Małopolska

Cuda, cuda ogłaszają!

W poniedziałek 6 stycznia po raz 10. ulicami Krakowa przejdzie Orszak Trzech Króli. „Cuda, cuda ogłaszają!” to hasło przewodnie tegorocznego wydarzenia. 20 tys. papierowych koron i 10 tys. śpiewników z najpiękniejszymi kolędami trafi w ręce uczestników pochodu.

Niedziela małopolska 1/2020, str. 3

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

uroczystość Objawienia Pańskiego

Paweł Czerenko

Trzej Królowie wraz ze swymi orszakami wyruszą z różnych miejsc, by spotkać się na Rynku Głównym

Trzej Królowie wraz ze swymi orszakami wyruszą z różnych miejsc, by spotkać się na Rynku Głównym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krakowski Orszak Trzech Króli wyruszy z trzech punktów miasta, by spotkać się pod ratuszem na Rynku Głównym i wspólnie kolędować. – Akcja organizowana jest w sposób spontaniczny. Formalnie za wszystkim stoi Fundacja Kacpra, Melchiora i Baltazara, ale w zbudowaniu tak wielkiego przedsięwzięcia potrzebne jest wsparcie ludzi dobrej woli. I takich, na szczęście, jest wielu – tłumaczył Jacek Koźliński z Fundacji Kacpra, Melchiora i Baltazara. W przygotowanie widowiska w Krakowie corocznie włączają się szkoły, drużyny harcerskie, muzycy, księża salezjanie z krakowskich Dębnik, Dzieło Pomocy św. Ojca Pio, Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia oraz setki wolontariuszy. Z organizatorami ściśle współpracuje także Urząd Miasta. – To miłe, że nawet urzędnicy dzwonią do nas i przypominają, że to już czas na np. złożenie dokumentów. Jesteśmy wdzięczni – dodaje Jacek Koźliński.

Trzy trasy

Orszak czerwony, symbolizujący kontynent europejski, przejdzie z Wawelu do Rynku Głównego (ul. Grodzką). Po Mszy św. w katedrze wawelskiej (rozpoczęcie o godz. 10) metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski powita króla i jego orszak, a później poprowadzi monarchę do Świętej Rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Orszak zielony, azjatycki, najbardziej głośny i kolorowy, zbierze się o godz. 9 w salezjańskim Parku Wioski Świata przy ul. Tynieckiej, skąd przejdzie na Mszę św. o godz. 10 w kościele św. Stanisława Kostki przy ul. Konfederackiej. Stamtąd salezjanie wraz z orszakiem powędrują z klasztoru przez Rynek Dębnicki, most Dębnicki, ul. Retoryka, Garncarską, Studencką do kościoła św. Anny, dalej do ul. Szewskiej, kończąc pochód na Rynku.

Orszak niebieski, afrykański, który ma charakter misyjny, po Mszy św. w kościele św. Floriana (rozpoczęcie o godz. 9.30) wyruszy z pl. Matejki i przejdzie ul. Floriańską prosto na Rynek.

Spotkanie, które ma sens

– Idziemy w orszaku, żeby wyrazić to, co gromadzi się w naszych sercach we wszystkie świąteczne dni. Chcemy pokazać naszą wdzięczność za narodzenie Boga. Chcemy być razem, pełni entuzjazmu i czystej radości, której w codziennym życiu nam brakuje, o której zapominamy – zaznaczył Jacek Koźliński.

Powiedzą o Papieżu

Młodzież z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia będzie rozdawać ulotki informujące o tym, że 2020 rok został ustanowiony rokiem św. Jana Pawła II. Młodzi wystąpią także na scenie, aby dać świadectwo tego, kim był i wciąż jest dla nich święty Polak. – Młodzi chcą uczcić stulecie urodzin Jana Pawła II, jestem pewien, że będą o nim mówić wszędzie i wszystkim – zaznaczył Jacek Koźliński.

Patronat nad wydarzeniem objął abp Marek Jędraszewski, który w liście pasterskim skierowanym do organizatorów napisał: „Wszystkim zaangażowanym w przygotowanie tego wydarzenia, wdzięczny za aktywny udział w głoszeniu Ewangelii, gratuluję podjętego przedsięwzięcia i życzę Bożego błogosławieństwa w czynionych przygotowaniach oraz dużego nim zainteresowania”. Patronatu udzielił również prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Wszelkie szczegóły akcji wraz z opisami tras można znaleźć na stronie internetowej www.krakow.orszak.org.

2019-12-31 11:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego trzeba iść na Orszak Trzech Króli

Do orszaków przylgnęło określenie: „największe uliczne jasełka”. Ale ta inicjatywa ma rangę i siłę dalece przekraczającą kolorowe przedstawienie.

Dziś wiele „prawd” wrzuca się w ludzką świadomość nogami; ilością przechodzących ulicami ludzi w takich czy innych manifestacjach. Chcąc nie chcąc, żyjemy w czasach, gdy społeczne racje artykułuje się w taki właśnie sposób. Drogą do ludzkiej świadomości jest dziś właśnie przestrzeń publiczna. Historia współczesna dość ma dowodów na to, że wiele rozwiązań dobrych i złych wydeptano w manifestacjach.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Krosno - Matka Boża Murkowa – Obrończyni Miasta

2026-05-07 20:51

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Matka Boża Murkowa

krosno.franciszkanie.pl

Krosno. Matka Boża Murkowa

Krosno. Matka Boża Murkowa

Kolejny etap naszej jubileuszowej drogi wiedzie nas do „małego Krakowa” – czyli do Krosna. Tutaj, przy jednej z najstarszych ulic miasta, wznosi się świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce niezwykłe, przesiąknięte historią i cudami, którym patronuje Matka Boża Murkowa, czczona w swoim łaskami słynącym wizerunku.

Nazwa „Murkowa” ma głębokie korzenie w tradycji i historii Krosna. Pierwotnie obraz ten znajdował się w kaplicy umieszczonej w murze klasztornym, od strony miasta, by Maryja mogła być blisko codziennych spraw mieszkańców. To do Niej krośnianie biegli w chwilach największego zagrożenia, jak choćby podczas najazdu wojsk Rakoczego w 1657 roku, kiedy to przypisano Jej wstawiennictwu ocalenie grodu przed zniszczeniem. Maryja na tym obrazie, tuląca Dzieciątko, jest symbolem bliskości Boga, który nie zamyka się w murach świątyni, ale wychodzi na ulice naszych miast.
CZYTAJ DALEJ

Trener Borussii Dortmund: głęboko wierzę w Boga

2026-05-08 20:58

[ TEMATY ]

trener

Borussia Dortmund

Sven Mandel/commons.wikimedia.org

Niko Kovač to znana twarz dla kibiców niemieckiej Bundesligi - mniej znana jest jednak jego wiara religijna. „Głęboko wierzę w istnienie Boga” - powiedział trener Borussii Dortmund w podcaście „Bild”. Jest praktykującym chrześcijaninem, regularnie uczęszcza na msze św. i spowiada się w chorwackim kościele w Dortmundzie, a przed posiłkami żegna się.

Kovača ukształtowało również jego pochodzenie. Syn chorwackich imigrantów, dorastał w robotniczej dzielnicy Berlina Wedding i jako dziecko uczęszczał na lekcje religii. Jego rodzice, którzy przyjechali do Niemiec na początku lat 70., musieli „ciężko pracować na wszystko”. „W zasadzie nie mieliśmy prawie nic” - powiedział 54-latek, wspominając czas spędzony w małym mieszkaniu z rodziną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję