Jabes, postać biblijna pojawiająca się w Pierwszej Księdze Kronik, a wymieniana wśród potomków Judy, zanosi do Boga słynną modlitwę, w której prosi o błogosławieństwo i poddaje się woli Bożej. Nie ulega pokusie urazy czy narzekania. Potrafi przyznać się do swojej bezsilności i prosić o pomoc, wierzy w Boże obietnice i przestaje polegać na sobie, w odpowiedzi na co Bóg hojnie mu błogosławi.
Postać ta poruszyła o. Józefa Witko OFM, a modlitwa stała się jego codzienną praktyką. Historia Jabesa jest punktem wyjścia do refleksji i opartych na nich rekolekcji głoszonych przez franciszkanina, które przyciągały tłumy wiernych. To oni wymogli na o. Witko zebranie ich w jednym miejscu. Efektem jest książka „Jabes. Modlitwa i błogosławieństwo, które zmieniają życie”. „Historia ta jest pretekstem do refleksji nad doświadczeniem sensu życia i wiary w Bożą Opatrzność – napisał w przedmowie o. Paweł Sambor OFM. – Z perspektywy wiary kwestie te pozostają ze sobą ściśle powiązane”.
Vinny Flynn w książce „7 tajemnic spowiedzi” proponuje nowe spojrzenie na ten sakrament, który dla wielu katolików – jak zaświadcza – jest jedynie środkiem do celu: oczyszcza z grzechu i pozwala przyjmować Komunię św. Tymczasem jest to sakrament, w którym możemy doświadczyć mocy Bożej. Używając słowa „tajemnica”, nie tylko w tytule, autor trochę przesadził. Jak pisał w jednej ze swoich poprzednich książek – „7 tajemnic Eucharystii”, nie ma tu żadnych tajemnic, lecz jedynie prawdy, które z jakiegoś powodu skryły się w sercu Kościoła i trzeba odnaleźć je na nowo.
Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?
Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
Są jednymi z najbardziej tajemniczych istot pojawiających się na biblijnych kartach. Uczestniczą w najważniejszych momentach historii zbawienia. Interweniują w naszym życiu niczym agenci do zadań specjalnych i nie afiszują się ze swoją obecnością. Kim są, czym się zajmują i jak wyglądają?
Anioły znajdują się nie tylko w niebie, choć wydaje się, że jako dla istot czysto duchowych jest to dla nich naturalne miejsce. Ich najważniejszymi zadaniami są poznawanie, wielbienie, chwalenie i miłowanie Boga. Pełnią jeszcze jedną funkcję: opiekują się ludźmi. Poznajmy Bożych posłańców przez ich czyny na Ziemi.
Bp Riabucha, biskup pomocniczy greckokatolickiego egzarchatu donieckiego
„Sprowadzenie przywódców do stołu dialogu to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - mówił greckokatolicki egzarcha doniecki bp Maksym Riabucha w rozmowie z włoską agencją SIR. Zachęcił, by nigdy nie przestawać „wierzyć, że cuda są zawsze możliwe i że zło nigdy nie będzie miało ostatniego słowa”.
Odnosząc się do niedawnego wezwania Leona XIV do odmawiania różańca w intencji, aby „wojny ustały, a pokój zapanował między narodami w konflikcie”, hierarcha przypomniał, że „wielokrotnie uczniowie zdawali sobie sprawę, że Jezus nie tylko czynił, ale wręcz prosił o rzeczy niezwykle trudne, wręcz niemożliwe” i „powtarzał im: jeśli macie wiarę wielkości ziarnka gorczycy, ujrzycie jeszcze większe cuda”. „Zdaję sobie sprawę, że zgromadzenie przywódców przy stole, by dyskutować i próbować rozwiązywać problemy poprzez zaprzestanie działań wojennych i dialog, to coś, co przekracza ludzkie możliwości. Dlatego wierzę, że tylko zaufanie i umiejętność skupienia się wokół Boga mogą uczynić możliwym nawet to, co pozornie niemożliwe” - stwierdził bp Riabucha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.