Reklama

Z zakonnej kuchni

Bliny domowe

Bardzo smaczne i pożywne bliny śmietankowe to tradycyjna potrawa kresowa. Można je podawać na słodko lub z pikantnym sosem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Składniki:

• 2 szklanki mąki tortowej lub krupczatki

• 1 szklanka śmietany (18%)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

• 1 szklanka mleka

• 3 jajka

• 2 łyżki cukru pudru

• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

• szczypta soli

• olej do smażenia

Wykonanie:

Żółtka lekko ubić z cukrem, gdy masa jajeczna stanie się puszysta i jednolita, dodać mleko, śmietanę i dalej ubijać, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Do masy dodać mąkę z proszkiem i wyrobić ciasto (powinno być lśniące, gładkie, bez grudek). Białka ubić – z dodatkiem szczypty soli – na pianę, dodać do ciasta i delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Ciasto smażyć zaraz po przygotowaniu na bardzo gorącym tłuszczu, rumieniąc z obu stron. Bliny podawać prosto z patelni, w wersji na słodko – z dżemem, konfiturami, powidłami, domowym sokiem owocowym lub posypane cukrem i przybrane bitą śmietaną.

Wykonanie: Graziako

2017-02-01 10:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Faworki

Faworki na karnawał polecają siostry nazaretanki pracujące w Domu Rekolekcyjnym Archidiecezji Częstochowskiej „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy. Dom ten położony jest na Szlaku Orlich Gniazd, otoczony pięknym lasem sosnowym. Siostry zachęcają do odwiedzenia Jury także zimą, zapraszają na rekolekcje, dni skupienia lub na wypoczynek.

3 szklanki mąki 7 żółtek 4 łyżki śmietany 2 łyżki spirytusu, ewentualnie octu szczypta soli smalec lub olej do smażenia
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję