Reklama

Kolczyki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są drobiazgiem, który dopełnia strój i nadaje mu charakter. Mogą stanowić wisienkę na torcie albo zniweczyć całą kreację. Kolczyki – małe, ale ważne.

Modne są teraz duże kolczyki – zwisające, błyszczące, kolorowe, „cygańskie”, z frędzelkami albo koralikami. Twórcy modowych trendów stroją uszy modelek w tzw. ear jackets („ubrania na ucho”), czyli nausznice. Zachęcają nas też do robienia wielu dziurek w uszach i noszenia w nich kilku kolczyków naraz. Nowym trendem są pary kolczyków składające się z różnych egzemplarzy, dopasowanych stylistycznie. Te kobiety, które lubią modę i mogą sobie pozwolić na ekstrawagancję, mogą teraz zaszaleć z oryginalnymi kolczykami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Trzy podstawowe zasady dobierania kolczyków: im większa kobieta, tym większa może być biżuteria, błyski zostawiamy na wieczór i szczególne okazje (ślub, bal) i uważamy, żeby nie przesadzić. O przesadę łatwo np. wtedy, kiedy zakłada się kilka sztuk biżuterii niedopasowanej stylistycznie albo kiedy nosi się jej za dużo. Złota obrączka i srebrne pierścionki, a do tego kolorowe kolczyki – to właśnie taki przypadek. Jeśli masz ochotę na wyraziste kolczyki, zrezygnuj z innej biżuterii albo załóż coś dyskretnego. To samo dotyczy stroju – do dużej albo fantazyjnej biżuterii dobieramy stonowaną resztę. Kobiety, które noszą okulary, powinny się bacznie przyjrzeć kolczykom i upewnić się, czy pasują one do oprawek i czy nie dadzą efektu przeładowania. W takiej sytuacji może lepiej postawić na piękny naszyjnik albo bransoletkę? Albo zmienić okulary na szkła kontaktowe?

Jeśli cenisz klasykę, powinnaś się zdecydować na niewielkie srebrne albo złote kolczyki. Ponadczasowe są też naturalne kamienie półszlachetne i szlachetne, szczególnie perły, a także bursztyny. Przy kupowaniu kolczyków warto zwrócić uwagę nie tylko na ich wygląd i wygodne zapięcie, ale również na wagę (ciężkie kolczyki mogą rozciągać dziurki w uszach).

Jeśli masz przekłute uszy, powinnaś w nich nosić kolczyki. Z pustymi dziurkami po kolczykach możesz wyglądać na nieco zaniedbaną. Jeśli nie masz czasu albo ochoty na codzienne dobieranie biżuterii, kup wygodne kolczyki, w których można spać: małe, wyglądające neutralnie, z krótkim sztyftem.

2017-02-01 10:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

150 litrów żurku od „Niedzieli” dla pielgrzymów diecezji bydgoskiej

2026-07-30 20:39

[ TEMATY ]

#Pielgrzymka

MK

150 litrów gorącego żurku przygotowali pracownicy Instytutu „Niedziela” dla uczestników 22. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bydgoskiej na Jasną Górę.

Tradycyjny posiłek czekał na pątników podczas postoju w Kuźnicy, stając się nie tylko wsparciem w trudzie wędrówki, ale także wyrazem solidarności z pielgrzymującym Kościołem. - Mamy nadzieję, że pomogliśmy pielgrzymom w znoszeniu trudu drogi i że niebawem będziemy wszystkich witać u stóp Królowej Polski - powiedział prezes zarządu Instytutu „Niedziela” w Częstochowie, Mariusz Książek. 
CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał nowelizację, która zakazuje korzystania z telefonów komórkowych w przedszkolach i szkołach

2026-07-30 14:44

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Adobe Stock

Ustawę z dnia 19 czerwca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo wodne (numer druku sejmowego 1941);
CZYTAJ DALEJ

Jakie są kazania na Mszy świętej trydenckiej?

2026-07-31 10:33

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

Msza trydencka

ks. Wojciech Pawlina

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Ks. Wojciech Pawlina, wikariusz parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju, podczas homilii w wałbrzyskim sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Kapłan opiekuje się wspólnotami związanymi z liturgią trydencką w Wałbrzychu i Kłodzku.

Jeden z czytelników Niedzieli Świdnickiej, komentując relację z wałbrzyskiej Mszy św. sprawowanej w klasycznym rycie rzymskim, zapytał: „Ciekawe, jakie są kazania?”. Odpowiadamy, sięgając do homilii ks. Wojciecha Pawliny wygłoszonej 19 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Łacina, cisza, kapłan zwrócony w stronę ołtarza – to elementy liturgii, które przyciągają uwagę osób po raz pierwszy uczestniczących we Mszy św. w rycie trydenckim. Pojawia się jednak praktyczne pytanie: czy kazanie również wygłaszane jest po łacinie? Nie. Homilia rozpoczyna się i kończy znakiem krzyża, ale głoszona jest w języku polskim. Wcześniej kapłan odczytuje po polsku tłumaczenie Ewangelii, a bezpośrednio przed kazaniem podaje ogłoszenia duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję