Organizacje monitorujące sytuację chrześcijan na świecie przygotowują „czarne klasyfikacje” krajów, w których sytuacja wyznawców Chrystusa jest najtrudniejsza, a prześladowania najbardziej surowe. Na czele tych list znalazła się lub znajdzie się Korea Północna. To już 15. rok z rzędu, kiedy państwo rządzone przez dynastię Kimów znajduje się na czele państw, w których wyznawcom Chrystusa żyje się najtrudniej. Sytuacji w Pjongjangu nie można nawet porównywać z sytuacją w Syrii, Afganistanie, Iraku czy Erytrei. Te państwa zajmują kolejne miejsca wśród największych opresorów chrześcijan, ale i tak sytuacja wyznawców Chrystusa jest w nich znacznie łagodniejsza niż w Korei Płn., gdzie zinstytucjonalizowane prześladowanie chrześcijan jest wprost niewyobrażalne. Co jeszcze wynika z raportów za rok 2016? Położenie chrześcijan, biorąc pod uwagę perspektywę globalną, staje się coraz trudniejsze, a różnica w porównaniu z rokiem 2015 jest znacząca.
Według „International Business Times”, w 2016 r. życie za wiarę oddało 90 tys. chrześcijan. Znaczy to, że na całym świecie co 6 minut wyznawca Chrystusa oddawał za Niego życie.
Jako jałmużnik Ojca Świętego staram się biec do tych, którzy się źle mają – mówi kardynał Konrad Krajewski w obszernym wywiadzie dla Vatican News. Przyznaje, że funkcja jałmużnika papieskiego całkowicie zmieniła jego życie. Opowiada m.in. o tym, co powiedział mu Leon XIV, o nocy spędzonej z bezdomnymi, o wydawaniu ogromnych kwot na pomoc potrzebującym i życiowych wskazówkach papieża Franciszka. W Polsce ukazała się jego książka-przesłanie: „Idź i czyń dobro”.
Księże Kardynale, skąd ten tytuł najnowszej książki: „Idź i czyń dobro”?
Policjanci szukają sprawcy, który prawdopodobnie w nocy z piątku na sobotę ukradł figurkę Matki Bożej Róży Duchownej z kapliczki przy ulicy Wysockiego na Targówku. Zaginiona figura została sprowadzona z Włoch, z Montichiari, które jest miejscem cudu.
Jak opisują mieszkańcy, kapliczka nie została zniszczona. Złodziej otworzył szklane drzwiczki i wyjął z niej figurę.
44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.
Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w poniedziałek, ok. godz. 21.30 w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu. Jak informował we wtorek oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński, 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia córka napastnika, pięć osób zostało rannych, w tym on sam. Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Lęborku, Sławnie i w Słupsku, w którym nadal przebywają żona i teściowa napastnika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.