W USA tysiące katechumenów przyjęło w czasie Wigilii Paschalnej sakrament chrztu św. Najwięcej osób – 1828, według zestawienia przedstawionego przez biuro prasowe amerykańskiej Konferencji Episkopatu, przygotowano w archidiecezji Los Angeles. Jest to zresztą największa amerykańska diecezja. W stołecznej archidiecezji waszyngtońskiej sakramenty chrześcijańskiej inicjacji przyjęło 1317 katechumenów, o 17 więcej niż w diecezji Raleigh. W tych grupach nie brakowało ludzi znanych amerykańskiej opinii publicznej. Najbardziej rozpoznawalny był emerytowany sierżant marines Aaron Tam. Były żołnierz został poważnie ranny podczas swojej służby w Iraku. W lutym br. jego zdjęcie zamieszczono na okładce popularnego magazynu „National Geographic”, w numerze poświęconym rannym żołnierzom. Sierżant został ochrzczony w diecezji Oakland.
Pełne dane dotyczące chrztu dorosłych w USA za ten rok poznamy za kilka miesięcy. Dziś wiemy już, że w 2014 r. zostało ochrzczonych 39654 katechumenów, a 66831 kandydatów ochrzczonych wcześniej w innych wyznaniach chrześcijańskich przyjęto do pełnej komunii z Kościołem katolickim.
Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający troje lekarzy, oskarżonych o błędy w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca polityka PiS i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Wobec czwartego lekarza wyrok uchylił, ale równocześnie umorzył postępowanie wobec przedawnienia czynu.
Uniewinnienia domagali się zarówno obrońcy medyków, jak i prokuratura, która w toku postępowania dowodowego zmieniła pierwotne zdanie i ostateczne oceniła, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy medycy popełnili błędy.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.