Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Modlitwy bezczynne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podróżujący dookoła świata człowiek dotarł do Indii. Bardzo chciał tam spotkać „świętego człowieka”, pełnego ducha mądrości - i modlitwy. W odległym miasteczku mieszkał sławny w całej okolicy mędrzec. Był ubogi, niezwykle chudy, ubrany w proste szaty. Kiedy się spotkali, podróżnik wyznał mu, że jest katolikiem, lecz nie chciałby wyjechać z Indii, nie zasięgnąwszy rady mędrca, żyjącego religijnymi tradycjami tego kraju. Mędrzec długo patrzył na przybysza. Miał jasne, natarczywe, przenikliwe, ale jednocześnie bardzo życzliwe spojrzenie. Wreszcie spytał: - Czy modlisz się codziennie? - Tak - odpowiedział podróżnik. - A jak się modlisz? Wtedy przybysz opisał mu swój sposób modlitwy: akt uwielbienia, rozmyślanie nad fragmentem Pisma Świętego, potem wysławianie Boga i prośby za siebie i innych. Mędrzec delikatnie i serdecznie uśmiechnął się, a na koniec powiedział: - Ludzie Zachodu zawsze myślą, że modlić się to znaczy coś czynić. Tymczasem modlić się to znaczy być. Jeśli jest byt - po co dodawać działanie? Jeśli nie ma bytu, działanie jest bez wartości. Modlić się to być. Nie mówię o zachowaniu, duchowej postawie. Być - to istota człowieka. I to właśnie trzeba przynieść Bogu. Być, być obecnym, być dla Boga, z Bogiem, w obecności Boga, wyzutym z wszelkiego posiadania i działania. Być - jest jedynym prawdziwym działaniem, intensywnym, spontanicznym, niepohamowanym, skutecznym i potężnym.

Patrząc na siostry z Betanii, nasuwa się prosta refleksja. Marta - całym sercem zaangażowana w podejmowanie Gościa - skupiła się na ludzkich potrzebach Chrystusa: jedzeniu, piciu, wygodnej gościnie. I miała rację, bo to było potrzebne. Maria podejmowała w domu Boga. Adorowała Jezusa tak, jak dziś my wpatrujemy się w monstrancję z Hostią. Spontanicznie i potężnie - była - w Chrystusie. Odrzuciła działanie i skupiła się na obecności przy Nim i w Nim. Bo „POTRZEBA MAŁO ALBO TYLKO JEDNEGO” (Łk 10, 42).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-07-16 08:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katedra Notre-Dame w Paryżu: kontrowersyjne witraże zostaną zamontowane jesienią

2026-07-24 15:57

[ TEMATY ]

Notre‑Dame

Adobe Stock

Pomimo utrzymującego się od ponad dwóch lat sprzeciwu społecznego, tworzenie nowych, współczesnych witraży w katedrze Notre-Dame w Paryżu wkracza w ostatnią fazę. Publiczna instytucja Rebâtir Notre-Dame de Paris (Odbudować Notre-Dame de Paris) potwierdziła, że ​​prace Claire Tabouret zostaną zamontowane w październiku i listopadzie, a ich oficjalne odsłonięcie nastąpi w grudniu br.

Podczas wizyty w pracowni Simon-Marq w Reims, gdzie powstaje sześć nowych witraży do katedry Notre-Dame, Philippe Jost, szef Rebâtir Notre-Dame de Paris ogłosił, że witraże zostaną ukończone we wrześniu, a następnie zainstalowane „w październiku-listopadzie, aby wszystko było gotowe do odsłonięcia w grudniu”. Według Anne-Catherine Perreau, kierowniczki pracowni Simon-Marq, projekt jest obecnie ukończony w około 70%. Trzy z sześciu są już ukończone, czwarty ma zostać ukończony w najbliższych dniach, a dwa pozostałe są „w trakcie realizacji”.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć Jezusa nie jest przegraną - jest wyzwoleniem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Paweł mówi o „skarbie w naczyniach glinianych”. Skarbem jest Ewangelia o chwale Boga jaśniejącej na obliczu Chrystusa; naczyniem - ludzka kruchość. Glina łatwo pęka, dlatego zachowuje człowieka w prawdzie o sobie. Apostoł podkreśla w ten sposób, że nadmiar mocy należy do Boga. Posłaniec niesie dar, który go przerasta; źródło bije w Bogu. Dalej Paweł układa cztery przeciwstawienia. Jest ucisk, lecz nie zgniecenie. Jest bezradność, lecz nie rozpacz. Jest prześladowanie, lecz nie opuszczenie. Jest powalenie, lecz nie zagłada. Taki jest rytm życia apostolskiego. Pośrodku pada zdanie o „konaniu Jezusa” noszonym w ciele. Greckie nekrōsis mówi o stałym obumieraniu, o życiu wystawionym na stratę. Tę drogę Paweł czyta paschalnie: śmierć Jezusa działa w nim po to, by życie Jezusa mogło objawić się w Kościele. „Śmierć działa w nas, życie zaś w was”. Posłaniec bierze na siebie trud, aby inni mogli oddychać Ewangelią. Werset o „duchu wiary” nawiązuje do Psalmu 116: człowiek wierzący mówi, bo zaufał Bogu. Dlatego Paweł mówi nawet pośród cierpienia. U kresu tej drogi stoi zmartwychwstanie. Ten, który wskrzesił Jezusa, wskrzesi także apostoła wraz z Kościołem i postawi wszystkich przed sobą. Wielka jest dobra nowina tego fragmentu: kruchość sługi staje się miejscem, przez które przechodzi moc Paschy. W dniu św. Jakuba te słowa brzmią szczególnie wymownie. Apostoł odda życie, a w tej stracie objawi się życie Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję