jest dyrygentem Chóru Męskiego przy parafii św. Andrzeja w Olkuszu i nauczycielem w Szkole Muzycznej w Dąbrowie Górniczej w klasie skrzypiec. Od dziecka związany jest z muzyką. "Pewnie to za sprawą mojego taty, który choć jest muzykiem amatorem, mnie i mojemu rodzeństwu przekazał tego muzycznego bakcyla" - wyjaśnia. Ukończył Szkołę Muzyczną w Krakowie. Jednocześnie uczył się w Liceum Ogólnokształcącym, gdzie uzyskał egzamin dojrzałości. Marzeniem były studia na krakowskiej Akademii Muzycznej. I tak się stało. W trakcie studiów, za przyczyną proboszcza parafii, ks. Roguli rozpoczął współpracę z olkuskim chórem. Nadmiar obowiązków spowodował, że musiał zakończyć działalność w młodzieżowym zespole "Viatores", tworzącym również przy parafii. Ukoronowaniem kilkuletnich, wspólnych koncertów była płyta "Świętemu Bogu oddajmy cześć", której nagranie trwało 9 miesięcy, ale przyniosło dużo radości.
Jak sam podkreśla, nauka gry na skrzypcach wcale nie jest łatwa. Dyrygentura natomiast to nie tylko praca rąk. "Dyrygent musi doskonale rozumieć się z chórzystami - w każdym geście zawarte jest jakieś przesłanie" - wyjaśnia.
Donald Tusk lubi mówić o sile kobiet. Lubi też pokazywać, że jego rząd jest nowoczesny, europejski i wrażliwy na nierówności. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba sprawdzić, jak te piękne deklaracje działają w praktyce.
Barbara Mróz-Gorgoń jeszcze niedawno była dla premiera „najwybitniejszą w Polsce specjalistką”. Tusk komplementował ją, mówił o jej ciężkiej pracy i zapewniał, że niedługo wszyscy będą zadowoleni z efektów. Nie minął nawet miesiąc, a pani minister została odwołana.
Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca br.
„Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli. Mam nadzieję, że ważny dla Polski projekt będzie kontynuowany bez względu na trudności” – napisała w piątek na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń.
Współczesny świat stawia przed dziećmi i ich rodzicami wyzwania, z którymi nie mierzyło się żadne wcześniejsze pokolenie. Powszechne szum informacyjny, przebodźcowanie, ciągły pośpiech oraz osamotnienie sprawiają, że najmłodsi coraz trudniej odnajdują spokój, wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa i stałe punkty odniesienia.
Problemy te dotykają również sfery duchowej. Często zastanawiamy się, dlaczego tradycyjne metody katechezy i przekazu wiary przestają trafiać do serc najmłodszych. Dlaczego dzieci szybko nudzą się w kościele, a modlitwa staje się dla nich jedynie przykrym, odklepanym z pamięci obowiązkiem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.